Sporty walki

KSW 46: Transmisja w PPV

O problemach Stoczni mówiło się od dawna. Nikt nie spodziewał się, że finał projektu nadejdzie tak szybko. Jako pierwszy swój kontrakt z klubem rozwiązał Bartosz Kurek. W ślady najlepszego siatkarza tegorocznych mistrzostw świata poszli kolejni zawodnicy Nicholas Hoag, Lukas Tichacek, Aleksander Maziarz, Asparuh Asparuhov oraz Matej Kazijski. Z klubu odchodzi również dyrektor sportowy Radostin Stojczew. Na pokładzie pozostało już zaledwie ośmiu siatkarzy.

 

Sytuacja ta nadszarpnęła dość mocno nie tylko wizerunek klubu, ale również całej PlusLigi. To obecnie głośny siatkarski temat poruszany nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Taki obrót sprawy skomentowała Stocznia Szczecińska, która jest obwiniana przez media o niewywiązanie się z obowiązków sponsora. Zarząd wydał oficjalne oświadczenie, w którym wyjaśnił sytuację.


Oświadczenie Zarządu Stoczni Szczecińskiej sp. z o.o.

 

W związku z licznymi publikacjami w mediach, które mogą wprowadzać w błąd przypominamy, że Stocznia Szczecińska sp. z o.o. nie jest właścicielem klubu siatkarskiego KPS Stocznia Szczecin S.A., a wyłącznie jego tytularnym sponsorem.

 

Za możliwość powrotu do historycznej nazwy Stocznia Szczecińska sp. z o.o. zobowiązała się do symbolicznego zaangażowania finansowego w prywatny podmiot - klub siatkarski KPS Stocznia Szczecin S.A.

 

Właściciel klubu zwrócił się do Stoczni Szczecińskiej sp. z o.o. z propozycją powrotu do historycznej nazwy, a zarząd Spółki przychylił się do tej koncepcji, dostrzegając w niej duży potencjał promocyjny. Spółka poczytuje sobie za powód do dumy pełnienie funkcji sponsora tytularnego, jednocześnie nie aspirując do wykraczania poza ramy tej funkcji, przy wypełnianiu zawartej umowy.


Stocznia Szczecińska sp. z o.o. w żadnej mierze nie wywierała i nie będzie wywierać wpływu na bieżące funkcjonowanie klubu siatkarskiego, w zakresie wykraczającym poza zapisy obowiązującej umowy sponsoringowej.

 

Funkcjonowanie klubu siatkarskiego KPS Stocznia Szczecin S.A. oraz jego udział w rozgrywkach sportowych pozostają w wyłącznej gestii właściciela i kierownictwa klubu, na których ciąży obowiązek zapewnienia finansowania oraz terminowego regulowania zobowiązań.

 

Obecne perturbacje klubu siatkarskiego w żadnym stopniu nie dotyczą Stoczni Szczecińskiej sp. z o.o.

 

Z całą mocą podkreślamy, że Stocznia Szczecińska sp. z o.o. w pełni oraz terminowo wywiązała się z wszystkich zobowiązań, w tym finansowych, przyjętych w stosunku do klubu siatkarskiego KPS Stocznia Szczecin. Nadal będziemy wypełniać zawartą umowę, w poczuciu odpowiedzialności wobec prawa i obyczaju, ale także w duchu troski o dobro siatkówki w Szczecinie, zgodnie z jej historycznym dorobkiem.

 

Jednocześnie nie możemy się zgodzić na deprecjonowanie wysiłków spółki Stocznia Szczecińska sp. z o.o. na rzecz rozwoju piłki siatkowej, która to idea była i jest przez nas wspierana."