Liverpool bardzo dobrze rozpoczął swój udział w rozgrywkach. W pierwszym starciu piłkarze Kloppa wygrali przed własną publicznością, po bardzo zaciętym spotkaniu 3:2 z PSG. W następnej kolejce na wyjeździe musieli jednak uznać wyższość Napoli 0:1. Wydawało się, że wysokie zwycięstwo 4:0 nad Crveną Zvezdą będzie potwierdza powrót do wysokiej formy aktualnego lidera Premier League. Wtedy nadszedł jednak dołek. Porażka w rewanżu 0:2 z Crveną, a później 1:2 z PSG sprawiła, że The Reds o awans będą musieli bić się w ostatniej kolejce. Warunkiem uzyskania promocji do dalszej fazy rozgrywek jest zwycięstwo 1:0 lub każde kolejne z przewagą dwóch bramek.

 

Piłkarze Napoli są w dużo dogodniejszej sytuacji. Podopieczni Carlo Ancelottiego przewodzą w tabeli grupy C, mając na koncie dwie wygrane (1:0 z Liverpoolem i 2:1 z Crveną zvezdą) oraz trzy remisy (0:0 z Crveną, 2:2 i 1:1 z PSG). Aby awansować jest im potrzebny zaledwie jeden punkt. 

 

Obie ekipy przystąpią do starcia w dobrych nastrojach. Wygrały swoje ostatnie ligowe spotkania. Liverpool pokonał 4:0 Bournemouth, a Napoli w tym samym stosunku wygrało z Frosinone. W wyjściowym składzie Azzurrich na ten mecz pojawili się Milik i Zieliński. Ten pierwszy zdobył dwa gole i za swój występ został nawet doceniony przez dziennikarzy portalu Whoscored nominacją do jedenastki 15. kolejki Serie A. Zieliński też trafił do bramki Frosinone. Włoskie media spekulują jednak, że we wtorkowym starciu z Liverpoolem ma zagrać zaledwie czterech zawodników z tamtego zestawienia i nie będą to nasi kadrowicze. Nie jest to zresztą zaskoczenie. W tym sezonie zarówno Milik, jak i Zieliński rzadko dostają od Ancelottiego szanse gry w pierwszym składzie. 

 

Ekipa Liverpoolu jedenastokrotnie mierzyła się z przedstawicielami Serie A. Wygrała aż siedem z tych spotkań. Ostatnio takie starcie miało miejsce w poprzednim sezonie Ligi Mistrzów. The Reds wygrali z Romą 5:2.

 

Napoli z kolei nie potrafi wygrywać w Anglii. Wicelider ligi włoskiej próbował sześć razy, bezskutecznie. Dwa spotkania zakończyły się remisem, w tym starcie z Manchesterem City w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Czy tym razem podopieczni trenera Ancelottiego przełamią złą passę? Czy Milik i Zieliński dostaną jednak szansę. A może wejdą na boisko w trakcie meczu i potwierdzą wysoką, strzelecką formę z ostatniej kolejki Serie A. 

 

Transmisja meczu Liverpool FC - SSC Napoli od godziny 20:30 w Polsacie Sport Premium 1.
Komentują: Mateusz Borek i Artur Wichniarek