Olsztynianie jako pierwsi przekonali się o sile ONICO Warszawa z Bartoszem Kurkiem na czele. Zespół ze stolicy nie zagrał może perfekcyjnie, ale zasłużenie wygrał 3:1. Tym samym przedłużył złą serię Indykpolu AZS do trzech porażek z rzędu. Wcześniej lepsi od "Akademików" okazały się drużyny Cuprum Lubin oraz PAOK (w Pucharze CEV).

 

- Mają bardzo groźnego atakującego i będziemy musieli poważnie się zastanowić, jak go powstrzymać czy chociażby ich libero, który broni i wystawia bardzo niekonwencjonalnie. Zrobimy wszystko, aby im się przeciwstawić i zdobyć punkty! - powiedział środkowy gospodarzy Paweł Pietraszko w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

 

Siatkarze Indykpolu AZS z pewnością będą musieli uważać na Marcina Walińskiego oraz Kamila Semeniuka, którzy zdobyli w tym sezonie kolejno 153 oraz 152 punkty. "Jurajscy Rycerze" zajmują piąte miejsce w tabeli (ich rywale są na dziewiątej pozycji dzięki wycofaniu się Stoczni Szczecin), mają na koncie pięć wygranych w sześciu ostatnich spotkaniach, a dla wielu są odkryciem tego sezonu.

Czy uda im się wygrać kolejne spotkanie? Poprzednie dwa mecze między tymi zespołami kończyły się zwycięstwami gospodarze po tie-breaku.


Transmisja meczu Indykpol AZS Olsztyn - Aluron Virtu Warta Zawiercie od 20:30 w Polsacie Sport Extra!