Arsenal pokonał Burnley. Dobry powrót Ozila

Piłka nożna
Arsenal pokonał Burnley. Dobry powrót Ozila
fot.

W meczu 18. kolejki Premier League Arsenal pokonał przed własną publicznością Burnley 3:1. Bramki dające zwycięstwo zdobył Pierre Emerick Aubameyang oraz Alex Iwobi. Do składu powrócił Mesut Ozil, który ostatnio popadł w niełaskę trenera. Niemiec popisał się pięknym podaniem przy pierwszym golu Kanonierów.

Pierwsza połowa przebiegła bez niespodzianek. Podopieczni Unai'a Emery'ego lepiej weszli w mecz i częściej znajdowali się pod polem karnym rywala. Burnley również miało swoje sytuacje, a to za sprawą słabej gry obrony "Kanonierów". Linia defensywy to istna bolączka trenera londyńczyków. Arsenal ma najwięcej kontuzjowanych obrońców z całej Premier League.

Gospodarze zdobyli bramkę za sprawą pięknego rozegrania Ozila. Najlepiej zarabiający piłkarz "The Gunners" pięknie wypatrzył po drugiej stronie Seada Kolasinaca. Bośniak zgrał piłkę do środka pola karnego, gdzie nabiegający Aubameyang pewnym strzałem pokonał Joe Harta.

Po przerwie ponownie dali o sobie znać "Kanonierzy". Po ładnym kontrataku Aubameyang podwyższył prowadzenie gospodarzy. Gabończyk wykorzystał podanie Alexandre'a Lacazetta. Panowie po raz kolejny podali sobie ręce w geście triumfu.

W dalszej fazie spotkania piłkarze Seana Dyche'a zaczęli śmielej atakować. Uśpiony prowadzeniem Arsenal dał sobie strzelić kontaktową bramkę. Zamieszanie w polu karnym wykorzystał Ashley Barnes. Pod koniec spotkania nerwowość wkradła się w szeregi Arsenalu, ale po jednym z kontrataków wynik spotkania ustalił Iwobi (jak pokazały powtórki, gol został zdobyty ze spalonego). Po dwóch porażkach z rzędu drużyna z północnego Londynu wróciła na zwycięski szlak.

Arsenal - Burnley 3:1 (1:0)
Bramki: Aubameyang 14, 48, Iwobi 90+1 - Barnes 60

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze