Peter Bolesław Schmeichel, syn Polaka i Dunki, w latach 1991-99 rozegrał w barwach "Czerwonych Diabłów" 292 mecze, Spotkał się w nim z Norwegiem Ole Gunnarem Solskjaerem, który kilka dni temu został szkoleniowcem utytułowanego angielskiego zespołu, którego koszulkę w latach 1996-2007 założył 366-krotnie. W 1999 roku obaj piłkarze wygrali z "ManU" Ligę Mistrzów, pokonując w finale Bayern Monachium 2:1, m.in. dzięki fantastycznym interwencjom Duńczyka i zwycięskiej bramce Norwega.

 

Były bramkarz po wygranym przez ekipę z Manchesteru w sobotę meczu ligowym z Cardiff 5:1 skomentował na antenie BBC, że klub potrzebuje powrotu dawnego sportowego ducha, który stworzył legendarny trener Alex Fergusson i że Solskjaer jest na dobrej drodze, aby tego dokonać, a on jest gotowy do pomocy.

 

"Kiedy tylko MU ogłosi, że szuka dyrektora sportowego, a wiem że tak jest, to rozważę zgłoszenie swojej kandydatury. Muszę jeszcze dokładnie przemyśleć, czy się nadaję na to stanowisko i co mogę dać klubowi, lecz zaraz po Nowym Roku podejmę decyzję" - powiedział Scmeichel.

 

"Solskjaer i Schmeichel zostali legendami tego klubu i dalej są przyjaciółmi, więc taka decyzja może być wynikiem wiary w odrodzenie United po zatrudnieniu Norwega" - skomentował duński dziennik "Ekstrabladet".

 

"BT" ocenił wypowiedź Scmheichela jako nagłe "przebudzenie" legendy duńskiego futbolu, która po zakończeniu kariery imała się różnych zajęć, lecz "nie były one adekwatne do jego doświadczenia, osiągnięć i poziomu".

 

Gazeta napisała, że po zakończeniu kariery w 2003 roku pracował jako komentator meczów LM w duńskim kanale TV3, a później próbował zainwestować w klub Broendby, lecz nic z tego nie wyszło. 55-latek wielokrotnie mówił, że oddalił się od futbolu, lecz wciąż myśli o poważnym powrocie i - według duńskich mediów - "chyba właśnie nadarza się taka jedyna w karierze okazja".

 

Zdaniem dziennika "Politiken" plany Schmeichela są zaskakujące, lecz jak najbardziej logiczne. Razem z Solskjaerem, jeżeli ten osiągnie sukces, mogą jako byli mistrzowie wprowadzić w klubie nowe optymistyczne nastroje. Norweg już w swoim pierwszym meczu dał zespołowi i jego kibicom nadzieję, a jego podopieczni w Cardiff "nagle zaczęli grać lekko, przyjemnie i skutecznie w starym duchu".

 

Solskjaer zastąpił na stanowisku trenera Manchesteru United zwolnionego we wtorek Portugalczyka Jose Mourinho. Drużyna jest obecnie szósta w tabeli, ale strata do prowadzącego Liverpoolu wynosi 19 punktów.