Jako pierwsi na murawę wybiegli w Turynie, gdzie Juventus zmierzył się z Sampdorią. Z czterech Polaków na boisku zaprezentował się tylko jeden - Karol Linetty, który rozegrał całe spotkanie. Dawid Kownacki oglądał poczynania swoich kolegów na ławce rezerwowych, a kontuzjowany Bartosz Bereszyński znalazł się poza kadrą. Sporego pecha miał Wojciech Szczęsny, który na rozgrzewce doznał kontuzji i w bramce Starej Damy musiał zastąpić go Mattia Perin. Gospodarze wygrali 2:1 po dublecie Cristiano Ronaldo i umocnili się na fotelu lidera. Ponadto Portugalczyk wyprzedził w klasyfikacji strzelców Serie A Krzysztofa Piątka.

 

Polscy kibice oczekiwali, że napastnik Genoi odpowie CR7 w konfrontacji z Fiorentiną. Mimo kilku sytuacji naszemu reprezentantowi nie udała się ta sztuka, a jego zespół zremisował bezbramkowo. Niestety, były piłkarz m.in. Zagłębia Lubin w drugiej połowie został ukarany żółtą kartką, co oznacza, że będzie pauzował w kolejnym spotkaniu, już w 2019 roku. W drużynie z Florencji rezerwowym bramkarzem był Bartosz Drągowski.

 

W innych meczach Inter Mediolan pokonał na wyjeździe Empoli 1:0, a w ekipie miejscowych całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Michał Marcjanik. Parma przegrała u siebie z Romą 0:2, a Lazio zremisowało z Torino 1:1.

 

Najwięcej goli można było obejrzeć w rywalizacji Sassuolo z Atalantą. Przyjezdni wygrali aż 6:2, a klasycznym hat-trickiem popisał się Josip Ilicic, który wszedł z ławki rezerwowych. Niestety, cały mecz na niej w ekipie z Bergamo spędził Arkadiusz Reca.

 

Udinese pokonało na własnym stadionie Cagliari 2:0, a poza kadrą meczową w barwach gospodarzy znalazł się kontuzjowany Łukasz Teodorczyk. Chievo Verona z Mariuszem Stępińskim (pojawił się w 69. minucie) zwyciężyło Frosinone 1:0 (cały mecz Bartosza Salomona).

 

Zdecydowanie najwięcej powodów do radości ze wszystkich Polaków w Serie A w tej kolejce miał Arkadiusz Milik, którego Napoli wygrało 3:2, a on sam strzelił dwa gole. Na boisku oglądaliśmy także w barwach gospodarzy Piotra Zielińskiego, natomiast w bramce gości wystąpił Łukasz Skorupski. Wszyscy Biało-Czerwoni zagrali od pierwszej do ostatniej minuty.

 

Jako ostatni z reprezentantów naszego kraju zaprezentował się Thiago Cionek, którego Spal uległo 1:2 na San Siro z AC Milan. Obrońca rodem z Brazylii, ale występujący z orzełkiem na piersi zagrał całe spotkanie.

 

Wyniki sobotnich meczów 19. kolejki Serie A:

 

Juventus - Sampdoria 2:1 (1:1)
Bramki: Cristiano Ronaldo (2.,65. k.) - Fabio Quagliarella (33.)

 

Chievo Verona - Frosinone 1:0 (0:0)
Bramka: Emanuele Giaccherini (76.)
Czerwona kartka: Marco Capuano (58. - Frosinone)

 

Empoli - Inter Mediolan 0:1 (0:0)
Bramka: Balde Keita (72.)

 

Genoa - Fiorentina 0:0

 

Lazio Rzym - Torino 1:1 (0:1)
Bramki: Sergej Milinkovic-Savic (62.) - Andrea Belotti (45.+3. k.)
Czerwone kartki: Adam Marusic (86.) - Soualiho Meite (90.)

 

Parma - AS Roma 0:2 (0:0)
Bramka: Bryan Cristante (58.), Cengiz Under (75.)

 

Sassuolo - Atalanta 2:6 (0:2)
Bramki: Alfred Duncan (51.,57.) - Duvan Zapata (19.), Alejandro Gomez (42.), Gianluca Mancini (54.), Josip Ilicic (74.,87.,92.)

 

Udinese - Cagliari 2:0 (1:0)
Bramki: Ignacio Pussetto (39.), Valon Behrami (57.)
Czerwone kartki: Rolando Mandragora (79.) - Luca Ceppitelli (51.)

 

Napoli - Bologna 3:2 (1:1)

Bramki: Arkadiusz Milik (16.,51.), Dries Mertens (88.) - Federico Santander (37.), Danilo (80.)

 

AC Milan - Spal 2:1 (1:1)

Bramki: Samu Castillejo (16.), Gonzalo Higuain (64.) - Andrea Petagna (13.)

Czerwona kartka: Suso (89.)