W wymyślonym i organizowanym przez redakcję „Przeglądu Sportowego” plebiscycie, triumfowali do tej pory przedstawiciele 22 dyscyplin sportu. Pierwszym zwycięzcą był Wacław Kuchar, który wygrał w 1926 roku. To sportowiec tak wszechstronny, że mógł odnosić sukcesy w kilku dyscyplinach, z powodzeniem uprawiał bowiem lekkoatletykę, hokej na lodzie, łyżwiarstwo szybkie i piłkę nożną. Tytuł najlepszego sportowca w kraju otrzymał właśnie jako futbolista, także niemal doskonały, grał przecież w ataku, na środku pomocy, a także jako prawy obrońca. Później piłka nożna bardzo długo czekała na zwycięstwo w głosowaniu kibiców. Dopiero w 1982 roku, po wspaniałym mundialu w Hiszpanii, plebiscyt wygrał Zbigniew Boniek. W 2015 triumfował Robert Lewandowski. Przedstawiciele najpopularniejszej na świecie gry zespołowej zwyciężali więc tylko trzy razy. 

 

Tyle samo sukcesów ma na koncie mają ciężarowcy i pływacy. Dokładniej mówiąc - pływaczka. Tytuły "zgarniała" bowiem tylko Otylia Jędrzejczak, wyróżniona przez kibiców trzy razy z rzędu - w 2004, 2005 i 2006 roku. Zwycięstwa przedstawicieli podnoszenia ciężarów to już zamierzchła historia. W 1961 r. tytuł najlepszego sportowca zdobył Ireneusz Paliński, osiem lat później Waldemar Baszanowski, a w 1975 r. Zygmunt Smalcerz.      

 

Wielkie sukcesy Polaków w szermierce i "szermierce na pięści" przyniosły tym dyscyplinom po cztery triumfy w Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Wśród szermierzy wygrywali Jerzy Pawłowski (1957 i 1968), Ryszard Parulski (1963) i Witold Woyda (1972). W gronie pięściarzy dwa razy z rzędu tytuł zdobył Zygmunt Chychła (1951, 1952). Wcześniej najwięcej głosów zdobył Aleksy Antkiewicz, który w 1948 roku był pierwszym po II Wojnie Światowej zwycięzcą plebiscytu. Pięć lat później najlepszym sportowcem roku został Leszek Drogosz, ale  oficjalnie nagrodę odebrał dopiero po 25 latach! W 1953 r. komunistyczne władze nie zezwoliły bowiem na przeprowadzenie plebiscytu i przysłały do redakcji swoją listę laureatów. Jednym z powodów takiej reakcji była obawa, że w głosowaniu kibiców znajdą się zawodnicy, których poglądy nie pokrywały się z linią ideologiczną PZPR.

 

Tłumy ludzi na trasach największego wyścigu Europy wschodniej, Wyścigu Pokoju, świadczyły o wielkiej popularności kolarstwa w naszym kraju. Oczywiście zapracowali na nią sami zawodnicy, którzy odnosili ogromne sukcesy także w najważniejszych startach amatorów, z mistrzostwami świata na czele. Medale olimpijskie, tytuły najlepszego kolarza globu oraz cztery zwycięstwa na polsko-czechosłowacko-enerdowskich trasach sprawiły, że dwa razy najwięcej głosów kibiców otrzymał Ryszard Szurkowski. Wygrywał w 1971 i 1973 roku. Później w jego ślady poszli wicemistrz świata Jan Jankiewicz (1979) oraz mistrzowie Lech Piasecki (1985) i Joachim Halupczok (1989).

 

O ile o polskim kolarstwie możemy powiedzieć, że nadal ma się "nieźle", tak wielkie sukcesy polskiego judo na razie są tylko wspomnieniami. A przedstawiciele tego sportu walki wygrywali Plebiscyt Przeglądu Sportowego równie często, jak kolarze. Ich "złote żniwa" to lata dziewięćdziesiąte XX wieku, ale triumfu w głosowaniu kibiców zaczęły się nieco wcześniej. W 1988 roku statuetkę odebrał Waldemar Legień. Cztery lata później znów zajął pierwsze miejsce. Oba tytuły odbierał po zdobyciu złotego medalu igrzysk olimpijskich, najpierw w Seulu, później w Barcelonie. Dwa razy w ślady Legienia poszedł Paweł Nastula (1995, 1997), raz bezkonkurencyjny był Rafał Kubacki (1993).     

 

W XXI wieku przeżywaliśmy niewiarygodny "boom" zimowych dyscyplin sportu, co miało odzwierciedlenie w głosowaniu fanów uczestniczących w głosowaniu na najlepszego sportowca roku. Na trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów wysunęły się biegi narciarskie, a to za sprawą Justyny Kowalczyk. Wcześniej (1978) plebiscyt wygrał Józef Łuszczek, biegaczka z Kasiny Wielkiej zwyciężała pięć razy z rzędu (2009-2013) i pod względem liczby triumfów jest najlepsza. Wyprzedza Irenę Szewińską, Stanisławę Walasiewiczównę i Adama Małysza, którzy największe uznanie kibiców zdobywali czterokrotnie.

 

 

 

Wielkie osiągnięcia "Orła z Wisły" sprawiły, że skoki narciarskie plasują się na drugim miejscu wśród dyscyplin najczęściej reprezentowanych przez zwycięzców Plebiscytu Przeglądu Sportowego. Małysz zebrał najwięcej głosów trzy razy z rzędu ( 2001-2003), czwarty tytuł otrzymał w 2007 roku. Pierwszym skoczkiem, który zdobył największe uznanie kibiców był w 1938 roku Stanisław Marusarz, za sukcesy w latach 2014 i 2017 nagrodzono Kamila Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski, zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni 2108, zdobywca Pucharu Świata jest jednym z głównych kandydatów do triumfu w 84. Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu. Jeżeli wygra, skoki narciarskie będą święcić ósmy taki sukces. 

 

Wszystkie dyscypliny daleko, bardzo daleko w tyle zostawia lekka atletyka. Przedstawiciele Królowej Sportu najlepszymi sportowcami w Polsce wybierani byli aż 31 razy. W czołowej "dziesiątce" pod względem liczby zdobytych tytułów jest sześcioro lekkoatletów. Wspomniane już Szewińska i Walasiewiczówna zwyciężały czterokrotnie, po dwa tytuły zdobyli oszczepnik Janusz Sidło, trójskoczek Józef Szmidt, chodziarz Robert Korzeniowski, biegająca maratony Wanda panfil i Halina Konopacka, która zdobyła pierwszy dla Polski medal olimpijski. 

 

Początki drugiego najstarszego tego typu plebiscytu na świecie należały właśnie do lekkiej atletyki. Po zwycięstwie Kuchara w 1926 r. osiem kolejnych głosowań wygrywali własnie oni - Konopacka, Walasiewiczówna, Stanisław Petkiewicz, Janusz Kusociński. W 1935 r. tę hegemonię przełamał wychowany we Francji, później mieszkający w Krakowie wioślarz Roger Verey. Dwa kolejne lata należały do tenisistki Jadwigi Jędrzejowskiej. Ostatni przed II Wojną Światową plebiscyt wygrał Stanisław Marusarz. 

 

W latach 1939 - 1947 głosowania nie organizowano, tradycja powróciła jednak w 1948 roku. W powojennej historii plebiscytu lekkoatleci zwyciężali aż 21 razy. Sprinter Zdobysław Stawczyk, oszczepnik Sidło, biegająca sprinty, skacząca wzwyż, a przede wszystkim w dal Elżbieta Krzesińska, długodystansowiec Zdzisław Krzyszkowiak, Szmidt, sprinterka i płotkarka Teresa Ciepły, dyskobol Edmund Piątkowski, Szewińska, płotkarka Teresa Sukniewicz, skaczący o tyczce Władysław Kozakiewicz, trójskoczek Zdzisław Hoffmann, Wanda Panfil - to galeria sław, doceniona także przez czytelników Przeglądu Sportowego. 

 

Po roku 2000 przyszła "posucha" na lekkoatletów. Tytuły przypadały innym dyscyplinom, aż do roku 2016. Wtedy statuetkę dla najlepszego polskiego sportowca odebrała królowa rzutu młotem Anita Włodarczyk.    

 

Bogaty w sukcesy rok 2018 może przynieść Królowej Sportu kolejne zwycięstwo. Wśród 20 sportowców nominowanych w 84. Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu aż sześcioro to lekkoatleci, a stawkę uzupełniają jeszcze dwie sztafety. Z niecierpliwością czekamy na wyniki, poznamy je podczas uroczystej gali już 5 stycznia.

 

Sportowcy roku według uprawianych dyscyplin:

 

Lekkoatletyka – 31
Skoki narciarskie – 7
Biegi narciarskie – 6
Judo – 5
Kolarstwo szosowe – 5
Boks – 4
Szermierka – 4
Pływanie – 3
Podnoszenie ciężarów – 3
Piłka nożna – 3
Pięciobój nowoczesny – 2
Tenis ziemny – 2
Zapasy – 2
Formuła 1 – 1
Gimnastyka – 1
Hokej na lodzie – 1
Kajakarstwo – 1
Rajdy samochodowe – 1
Strzelectwo – 1
Tenis stołowy – 1
Wioślarstwo – 1
Żużel – 1