Kowalski o Legii: Nie jestem pewien, czy ta drużyna nie skompromituje się w pucharach

Piłka nożna

Ricardo Sa Pinto podpisał 3-letni kontrakt z Legią 13 sierpnia 2018 roku i po niespełna pół roku pracy Portugalczyka w Warszawie można wyciągać pierwsze wnioski. - To będzie dla niego czas prawdy. Musi dostać szansę ukształtowania tego zespołu - skomentowali eksperci Polsatu Sport w programie Cafe Futbol.

- Jego zadaniem było odchudzenie tej kadry, zejście nieco z kosztów. Starsi zawodnicy, którzy zarabiają mnóstwo pieniędzy jak na polskie warunki zostali odsunięci. Są to zawodnicy "do odstrzału", mowa między innymi o Krzysztofie Mączyńskim, Michale Pazdanie czy Arkadiuszu Malarzu, który w pewnym momencie wyskoczył w mediach społecznościowych i zostało to źle odebrane przez trenera. Legia ma za szeroką kadrę, ale za słabą, żeby realnie myśleć o europejskich pucharach - powiedział Cezary Kowalski.
 
- Ja liczę miesiące. Osiem - to jest taki czas, który najdłużej spędził w klubie. Kartę trenerską ma niezłą, jednak jeśli chodzi o osiągnięcia i czas przepracowany w klubie jest trochę gorzej. Co jednak jest istotne: do Legii przyszedł TRENER. Nie facet, który zajmował się dziewczynami (Klafurić) i faktycznie piłkarze Legii grali jak... panienki. Przyszedł trener, dostali trzy tygodnie ciężkich przygotowań, zobaczyli czym jest dyscyplina. Uporządkował świat według własnych zasad. Kazał odwrócić kamery, wprowadził różne zakazy - między innymi tego, kto może wchodzić do szatni zespołu w przerwie meczu. Ma określone wymagania i wie, że gra o swoje życie i swoje pieniądze oraz swój kontrakt - skomentował pracę Sa Pinto Mateusz Borek.
 
- To będzie czas prawdy dla Sa Pinto. On do tej pory nie kształtował tej drużyny, jeśli chodzi o personalia. Stara się ulepić z tego, co jego poprzednicy w Warszawie "przygotowali". Jeśli dostanie szansę, żeby tę drużynę ukształtować. Nie chciałbym oczywiście, żeby do stolicy ściągał tabun Portugalczyków, ale przekonamy się co jest wart. Ja jeszcze nie jestem przekonany, że ta drużyna jest już ukształtowana. Nie jestem przekonany, że ta drużyna nie skompromituje się w europejskich pucharach - zakończył Kowalski.
 
Po 20. kolejkach Ekstraklasy Legia jest na drugim miejscu ze stratą zaledwie trzech punktów do liderującej Lechii Gdańsk.
 
Cała dyskusja na temat Legii Warszawa i jej trenera Ricardo Sa Pinto w załączonym materiale.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze