Przygotowanie poczęstunku dla kilkuset gości Gali Mistrzów Sportu to nie lada wyzwanie. Jak z takim przedsięwzięciem radzą sobie kucharze?
 
- Kolację przygotowujemy dzień wcześniej, aby wszystko było niezwykle świeże. Na uczcie znajdą się potrawy, przygotowane w ciągu ostatnich godzin. Do takiej kolacji przewidziany jest niemal "cały skład" naszej kuchni, a więc 60 kucharzy. Przewidujemy aż 700 dań głównych, 700 przekąsek, do tego desery ciepłe i zimne - powiedział kucharz Zbigniew Łęgowski.
 
Co więc będzie można zjeść na tegorocznej gali?
 
- Daniem głównym będzie wolno pieczona perliczka z puree paprykowym, na deser zaserwujemy brownie z sosem malinowym. Do żadnego eventu nie podchodzimy ulgowo. Jest to prestiżowa impreza i chcielibyśmy, żeby wszystko poszło jak najlepiej. Na Gali Mistrzów Sportu miało być syto, ale też delikatnie. Organizatorzy zawsze sugerują, co może znaleźć się na talerzu - dodał.
 
Legendarna już - poranna jajecznica: Jak wygląda jej przygotowanie?
 
- Nigdy nie przygotujemy jej wcześniej, zawsze robimy to na bieżąco. Goście zaczynają się schodzić na śniadanie i wtedy jajecznica ląduje na ich talerzach. Wystarczą duże patelnie i dużo zapału do pracy - zakończył szef kuchni.
 
Rozmowa z szefem kuchni przed Galą Mistrzów Sportu na kilka godzin przed rozpoczęciem wydarzenia w załączonym materiale wideo.