Marcin Lepa: Jak ważna dla was, ale przede wszystkich dla tych, którzy startują, rywalizują i szukają na co dzień inspiracji w bohaterach, tych wielkich sportowcach, którzy potem przyjeżdżają tutaj odbierać te nagrody - jest to wyróżnienie?

 

Anna Lewandowska: To jest ogromne wyróżnienie i wielki zaszczyt. Tak naprawdę ta kategoria była wymarzona - dla zawodników Olimpiad Specjalnych, niepełnosprawnych intelektualnie, którzy walczą codziennie o lepsze życie - nie tylko na treningu. Dla mnie jako prezesa to też jest spełnienie marzeń, a przede wszystkim dla tych zawodników to jest ogromne wyróżnienie.

 

Ta nagroda to dopiero początek, bo będą kolejne.

 

Dokładnie tak. Obiecano, że w kolejnym roku będą już nominacje dla konkretnych zawodników. Teraz przygotowujemy się do letnich światowych Olimpiad Specjalnych, które odbędą się w marcu w Abu Dhabi. Leci tam 90 reprezentantów. Trzeba mocno kibicować i mam nadzieję, że w następnym roku będziemy witać kolejnego zawodnika z Olimpiad Specjalnych.

 

Być tutaj wśród tych wszystkich wspaniałych sportowców, to wyjątkowy wieczór?

 

To jest sportowa rodzina. Nie ukrywam, że mocno kibicowaliśmy siatkarzom. To był ich rok, oczywiście również lekkoatletów. Skromność, która przez nich przemawia urzekła mnie totalnie. To jak Bartosz Kurek powiedział pięknie podczas przemówienia w czasie wygrane, to było coś pięknego. Bartosz i siatkarze pokazali klasę. Oczywiście gratulujemy wszystkim laureatom.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.