Wisła Płock leci na Cypr

Piłka nożna
Wisła Płock leci na Cypr
fot. Cyfrasport

Po zimowej przerwie, pierwsze 10 dni od spotkania 9 stycznia piłkarze Wisły Płock spędzili na swoich obiektach. Tę część okresu przygotowawczego zakończyli piątkowym meczem z Pogonią Siedlce (1:1). W sobotę wylatują na Cypr, gdzie zagrają trzy spotkania kontrolne.

- W Ayia Napa, gdzie będziemy stacjonować już po raz trzeci z rzędu, będziemy mieć doskonałe warunki do trenowania. Same treningi będą już trochę inne niż te w Płocku, bo będziemy koncentrować się naszym modelu gry, na doskonaleniu tego jak chcemy grać w drugiej części sezonu – powiedział trener drużyny Kibu Vicuna.

 

Bez Damiana Szymańskiego, który już jest w Achmacie Grozny i Mateusza Szwocha, leczącego kontuzję, za to z: Angelem Garcią Cabezali, Arielem Borysiukiem oraz 20-letnim Damianem Michalskim i 18-letnim, wypożyczonym z FK Trakai, byłego klubu szkoleniowca Wisły Justinasem Marazasem, w sobotę Wisła leci na 12 dni na Cypr.

 

Przez ostatni tydzień drużyna przygotowywała się do pierwszego sparingu z Pogonią Siedlce.

 

- Rano trenowaliśmy bardziej fizycznie, na hali i siłowni, a po południu już na boisku taktycznie. Na Cyprze będziemy przede wszystkim eliminować błędy, koncentrować się na naszym modelu gry i udoskonalać te elementy, które chcemy grać w drugiej części sezonu – wyjaśnił szkoleniowiec.

 

Podobnie jak w latach poprzednich, na Cyprze drużyna będzie przede wszystkim korzystać z naturalnej murawy. Zajęcia będą odbywać się dwa razy dziennie na znakomicie przygotowanych boiskach, które będą mieli do swojej dyspozycji. Sztab szkoleniowy jest przekonany, że czas spędzony w Ayia Napa wpłynie bardzo pozytywnie na to, jak Wisła będzie prezentować się na wiosnę.

 

Podczas zgrupowania zawodnicy rozegrają spotkania kontrolne z trzema silnymi sparingpartnerami. Zmierzą się z rosyjskim FK Ufa, chińskim Henan Jianye i Lewskim Sofia.

 

- Ale z racji tego, że będziemy przebywać razem 24 godziny na dobę, ten czas postaramy się dobrze wykorzystać, także na pracę mentalną - rozmowy z drużyną i indywidualnie z zawodnikami - zapowiedział trener.

 

Do Polski drużyna wróci 31 stycznia, a na 2 lutego zaplanowany został ostatni sparing z II-ligowym Widzewem Łódź. Ostatni tydzień przygotowań przed pierwszym w tym roku meczem drugiej część rundy zasadniczej zespół będzie przygotowywać się na własnych obiektach.

 

Pierwsze ligowe spotkanie w tym roku zaplanowano na 10 lutego na godz. 18.00, a przeciwnikiem płockiego zespołu będzie Legia Warszawa.

 

W styczniu w sztabie szkoleniowym Wisły zaszła poważna zmiana. Ze względów osobistych rozstał się z drużyną trener przygotowania fizycznego Leszek Dyja, w miejsce którego został zatrudniony Jarosław Kulczyk. Nowym skautem Wisły został Łukasz Nadolski, który będzie pełnił funkcję analityka pierwszego zespołu.

 

Od kilku tygodni głośno jest o odejściu z Wisły dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zostanie z "Nafciarzami" do końca sezonu. Czy będzie pracował w Płocku dłużej, zależy między innymi od sytuacji Widzewa Łódź na koniec rozgrywek. 

MM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze