Kolejne zwycięstwo Pacquiao

Sporty walki
Kolejne zwycięstwo Pacquiao
fot. PAP

Legendarny filipiński bokser Manny Pacquiao obronił tytuł mistrza świata federacji WBA w wadze półśredniej, pokonując na gali w Las Vegas Amerykanina Adriena Bronera jednogłośnie na punkty.

Dwóch arbitrów punktowało 116-112 dla Pacquiao, a jeden 117-111.

40-letni "PacMan" Pacquiao, który wznowił współpracę z trenerem Freddiem Roachem, zapisał się w historii zawodowego pięściarstwa, ale jak twierdzi, nie brakuje mu motywacji, niczym początkującemu bokserowi. W sobotę był w ringu szybszy i bardziej dokładny niż jego rywal, kontrolował przebieg pojedynku od początku do końca, choć nie udało mu się posłać Bronera na deski.

- Moja przygoda wciąż trwa. Nadal jestem na szczycie - podkreślił po 12-rundowej walce Filipińczyk.

Jego obecny bilans to 61 zwycięstw, siedem porażek i dwa remisy. Przegrał m.in. w 2015 roku z niepokonanym na zawodowym ringu Floydem Mayweatherem (50-0). Amerykanin, który zakończył karierę, z trybun oglądał występ Pacquiao i odżyły spekulacje, że sztaby obu pięściarzy myślą o powtórnym ich pojedynku.

Pacquiao przyznał, że w trakcie przygotowań spożywał pięć posiłków dziennie, co dawało łącznie 7-8 tysięcy kalorii. "Spalał" je na treningach, mimo że nie jest młodzieniaszkiem. Często podkreśla, że potrafi połączyć sport z działalnością polityczną, a także dobroczynną.

29-letni Broner, noszący przydomek "The Problem", legitymuje się rekordem 33-4-1.

KN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze