- Losowanie jest dobre dla nas i całej europejskiej siatkówki. Dwie mocne reprezentacje, jakimi są Polska i Turcja, trafiły na najsilniejsze państwa z pierwszego koszyka. Mowa tu o wicemistrzyniach świata Włoszkach i najlepszej drużynie globu Serbkach - powiedział.

 

Świderek w swoich przewidywaniach jest optymistą. - To dobre losowanie z kilku powodów. W przypadku wygrania grupy przez Biało-Czerwone, w kolejnej fazie Polki zmierzą się z czwartą drużyną grupy D. Poza tym, turniej będzie sprzyjał gospodyniom, które swoje mecze rozegrają we własnych krajach. To też ogromna szansa dla polskiej siatkówki. Będzięmy mogli pokazać spotkania na najwyższym poziomie - zauważył.

 

Zespół Jacka Nawrockiego trafił do grupy B, w której zmierzy się z Włochami, Belgią, Ukrainą, Portugalią i Słowenią. Mistrzostwa Europy będą gościć po raz pierwszy w historii aż w czterech krajach. Obok Polski organizatorami rozgrywek będą Turcja, Węgry i Słowacja. Turniej finałowy rozegrany zostanie w dniach 23 sierpnia - 8 września.

 

Cała rozmowa z Alojzym Świderkiem w załączonym materiale wideo.