W sobotę "Pantery" pewnie rozprawiły się z JTEKT Stings (25:19, 25:17, 25:22), z kolei w niedzielę powtórzyły wyczyn przeciwko FC Tokyo (25:19, 25:17, 25:21). W spotkaniu z zespołem m. in. Walentina Bratojewa reprezentant Polski zdobył aż 18 punktów, w tym 16 atakiem, dołożył dwa punktowe bloki.
 
W niedzielę mistrzowie Japonii w podobnym stosunku rozbili zespół ze stolicy, jednak Polak musiał zejść z boiska z podejrzeniem kontuzji. W pierwszym secie skończył dwa ataki, jednak później zastąpił go Tatsuya Fukuzawa.
 
Kapitan reprezentacji Polski po raz ostatni pauzował w okresie świątecznym, wówczas nabawił się kontuzji łydki podczas półfinału Pucharu Cesarza.