Nawałka: Nasz rywal dobrze gra na wyjazdach

Piłka nożna
Nawałka: Nasz rywal dobrze gra na wyjazdach
fot. PAP

Piłkarze Lecha w niemal najsilniejszym składzie zagrają w piątek w swoim pierwszym po zimowej przerwie spotkaniu ligowym. Do Poznania przyjeżdża Zagłębie Lubin, które podobnie jak podopieczni Adama Nawałki, na zgrupowaniu przebywali w tureckim Belek. Podczas przedmeczowej konferencji prasowej trener Adama Nawałka powiedział, że jest zadowolony z pracy, jaką wykonali jego podopieczni.

Lechici mają za sobą dwa tygodnie intensywnych treningów w Turcji. Młodzi zawodnicy - Robert Gumny czy Kamil Jóźwiak podkreślali, że było to ich najcięższe zgrupowanie w karierze. Z kolei szkoleniowiec przekonywał, że przyniesie ono oczekiwane efekty. 

 

- Mieliśmy znakomite warunki do treningu, dwa boiska bardzo dobrze przygotowane. Było kilka dni deszczowych, ale nie wpłynęły one na realizację naszych planów. Musieliśmy zmienić pracę podczas dwóch jednostek treningowych. Co do przygotowania drużyny - jestem zadowolony, bowiem zawodnicy wykonali ciężką pracę. Zaczęliśmy ją już podczas zgrupowania we Wronkach, a na początku obozu w Turcji trenowaliśmy nawet trzy razy dziennie. Cały czas pracujemy nad zgraniem, doskonaliliśmy system z czwórką obrońców. W ataku chcemy grać ofensywniej, wykorzystać atuty w bocznych sektorach boiska i skuteczniej finalizować akcje - mówił opiekun "Kolejorza".

 

Nawałka odniósł się także do wyników meczów sparingowych, które nie były zbyt okazałe - cztery porażki i tylko jedno zwycięstwo.

 

- Zawsze gramy o zwycięstwo, ale też mówiłem, że wynik nie jest celem samym w sobie. Po tych spotkaniach mamy dużo materiałów do analizy, dużo wniosków. Musimy pamiętać, że przygotowywaliśmy się na całą rundę, a nie tylko na najbliższy mecz - podkreślił.

 

Sztab szkoleniowy miał okazję podglądać inne polskie zespoły, które w tym samym czasie przebywały w Turcji. W Belek trenowali m.in. piłkarze najbliższego rywala Lecha - Zagłębia Lubin.

 

- Osobiście nie oglądałem innych meczów, ale mam w sztabie współpracowników, którzy są odpowiedzialni za analizę gry przeciwników. Jeździli oni również na mecze innych drużyn, to normalna rzecz. My zapraszaliśmy innych trenerów, wszystkie nasze sparingi były otwarte, natomiast niektóre treningi były zamknięte - wyjaśnił Nawałka.

 

Jak zauważył szkoleniowiec, lubinianie, którzy zajmują 11. miejsce w tabeli, bardzo dobrze spisują się na wyjazdach - mają lepszy bilans punktowy niż w meczach na własnym stadionie.

 

- To bardzo ciekawa drużyna, która w ostatnim okresie zrobiła duży postęp. Grają dobrze na wyjazdach, jak choćby w meczu z Jagiellonią Białystok, wygranym przez Zagłębie 4:0. Mają w swoim składzie dobrych zawodników, kilku z nich bardzo dobrze znam. Drużyna jest ciekawie prowadzona pod względem taktycznym, można zauważyć kilka niekonwencjonalnych rozwiązań, na które musimy być przygotowani. Najważniejsza będzie jednak realizacja naszych założeń - zaznaczył Nawałka.

 

Szkoleniowiec zdradził, że szkielet drużyny nie zmieni się w znaczący sposób w porównaniu do meczów z końcówki rundy jesiennej. Wykluczony z powodu choroby gry jest obrońca Piotr Tomasik, pod znakiem zapytania stoi występ innego gracza defensywy Roberta Gumnego.

 

- W przypadku Roberta ostateczna decyzja zapadnie w czwartek. Miał dużego pecha podczas zgrupowania, w jednym ze starć z zawodnikiem "podkręcił" stopę. Było zagrożenie, że może to być dłuższa przerwa. Sztab medyczny wykonał jednak fantastyczną pracę i jestem przekonany, że szybko wróci do wysokiej formy - wyjaśnił.

 

Jak dodał, szanse występu w piątek mają także dwaj nowi piłkarze - pomocnik Juliusz Letniowski oraz rosyjski napastnik Timur Żamaletdinow.

 

Mecz Lecha z Zagłębiem Lubin rozegrany zostanie w piątek o godz. 20.30. W pierwszej rundzie lubinianie wygrali 2:1.

 

WYNIKI I TABELA EKSTRAKLASY

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze