Śląsk poszukiwał lewego obrońcy ze względu na problemy kadrowe na tej pozycji. Dorde Cotra w jesiennym meczu z Koroną Kielce został ukarany czerwoną kartką, za którą musi pauzować aż siedem spotkań. Serb ma za sobą dopiero jedno spotkanie karencji i do gry wróci dopiero w marcu. Na następcę Cotry był szykowany Augusto, ale podczas zgrupowania w Turcji nabawił się kontuzji i szybko nie wróci na boisko. W taki wypadku Śląsk zdecydował się na wypożyczenie Hołowni.

 

„Mateusz to młody, bardzo ciekawy zawodnik. Lubi grać ofensywnie. Idealnie pasuje do sposobu gry preferowanego przez trenera Vitezslava Lavickę. Liczę, że szybko zaaklimatyzuje się w drużynie i będzie ważną częścią zespołu” – powiedział na łamach oficjalnej internetowej strony klubu dyrektor sportowy Dariusz Sztylka.

 

Ostatnie pół roku Hołownia spędził w Legii i we wszystkich rozgrywkach wystąpił w sumie w pięciu meczach. W poprzednim sezonie był zawodnikiem pierwszoligowego Ruchu Chorzów i zagrał w 29 spotkaniach, w których zdobył trzy gole.

 

Dla wrocławian jest to trzeci piłkarz sprowadzony zimą. Wcześniej dołączyli do nich Krzysztof Mączyński i Zambijczyk Lubambo Musonda.

 

Po jesieni Śląsk zajmuje w tabeli ekstraklasy 14. miejsce i ma zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową. Rundę wiosenną wrocławianie rozpoczną w sobotę (godz. 15.30) spotkaniem z Zagłębiem Sosnowiec.