Kołtoń: Lewandowski może w najbliższym czasie przedłużyć kontrakt

Piłka nożna

- Stawiam tezę, że wszystkie ostatnie wywiady i cała polemika wokół Roberta Lewandowskiego mogą świadczyć o tym, że w najbliższym czasie będziemy świadkami hitu, czyli przedłużenia przez niego kontraktu. Wiele czynników wskazuje na to, że jest nowa energia w związku Polaka z Bayernem Monachium. Nie wiem czy to proroctwo się sprawdzi, ale dla mnie nie byłoby to zaskoczeniem - powiedział Roman Kołtoń.

Grzegorz Milko: Kto jest faworytem wtorkowego hitu Ligi Mistrzów Liverpool - Bayern?

 

Roman Kołtoń: Dla mnie faworytem będzie drużyna "The Reds", ponieważ Jurgen Klopp zdążył zaszczepić im już niezwykły gen. W przeszłości podobnie stało się z Borussią Dortmund, która awansowała do finału Ligi Mistrzów, co w praktyce nie powinno się zdarzyć. Później zrobił to samo z Liverpoolem i dzisiaj ta drużyna jest jeszcze bardziej doświadczona. Oczywiście przeżyła pewne "turbulencje" w fazie grupowej, ale przecież mierzyła się z takimi firmami jak Paris Saint-Germain czy SSC Napoli. W futbolu wszelkie prognozy są niebezpieczne, ale jednak dla mnie faworytem są Anglicy.

 

Czy Dietmar Hamann miał rację z tym, że Robert Lewandowski nie strzela dla Bayernu dostatecznej liczby goli, jeśli chodzi o ważne mecze?

 

Myślę, że Niemiec trafił w tej kwestii "kulą w płot". Jeśli Lewandowski uczestniczy w ponad połowie goli zdobytych w tym sezonie przez Bayern, to jest on fenomenem i jeżeli któryś z "Bawarczyków" nie "choruje", to jest to właśnie Polak. Oczywiście to prawda, że "RL9" wiosną tamtego roku nie zdobył bramek w 1/4 i 1/2 finału Ligi Mistrzów, ale w tym sezonie jest on zupełnie innym piłkarzem. W dodatku został doceniony przez klub opaską kapitana (jako trzeci w kolejności), co w Niemczech jest traktowane bardzo poważnie. Ktoś może powiedzieć, że jest dopiero trzeci, ale faktem jest, że razem z Manuelem Neuerem i Thomasem Muellerem został wybrany do bycia ostoją drużyny.

 

W dodatku ostatnio klub się za nim wstawił. Swoje wsparcie oferują mu Hasan Salihamidzić, Uli Hoeness czy Karl-Heinz Rummenigge. Ja nawet stawiam tezę, że wszystkie ostatnie wywiady i cała polemika wokół Roberta mogą świadczyć o tym, że w najbliższym czasie będziemy świadkami hitu, czyli przedłużenia przez "Lewego" kontraktu. Wiele czynników wskazuje na to, że jest nowa energia w związku Polaka z klubem. Nie wiem czy to proroctwo się sprawdzi, ale dla mnie nie byłoby to zaskoczeniem. Po co przyszedł on do Bayernu? By wygrać Ligę Mistrzów. W tym sezonie będzie to niezwykle trudne, ale te marzenia obu stron cały czas są przecież aktualne.

 

Jak może wyglądać "pojedynek" trenerów Kloppa i Kovaca? Większym doświadczeniem, jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, dysponuje z pewnością pierwszy z nich.

 

Klopp jest "magiem futbolu", nawet jeśli nie zdobywał trofeów, to doszedł do finału Ligi Mistrzów z dwoma drużynami, które nie były stawiane w roli faworytów. Kovac też jest jednak "szczwanym lisem" - już jako piłkarz, ale był też trenerem Chorwatów i ma za sobą piękną przygodę w Eintrachcie Frankfurt. Jasne, cały czas uczy się Ligi Mistrzów, ale jeśli dostanie czas, to przeżyje nadchodzącą rewolucję kadrową i będzie mógł zbudować zespół od nowa. Gdy spotkaliśmy z Bożydarem Iwanowem Lewandowskiego w Amsterdamie, to tylko się uśmiechał. Mówił nam wówczas, że "Bawarczycy" będą chcieli wydać na transfery bajońskie sumy.

 

Przed nami wielki mecz?

 

Ja jestem pasjonatem futbolu, ale na samą myśl o parze Liverpool - Bayern mam gęsią skórkę!

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym PolsaciePlusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

Grzegorz Milko, AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze