Fałkowski mówił też o najbliższych planach polskich koszykarzy. Sobotni wieczór poświęcą na odpoczynek i regenerację.

 

- Prawie cały dzień spędziliśmy w podróży z Varażdinu, przez Zagrzeb oraz Warszawę, do Gdańska i koszykarze mają prawo być zmęczeni. W niedzielę o godz. 12.30 mamy przewidziany normalny, dwugodzinny trening, natomiast w dniu meczu tradycyjne krótkie zajęcia rzutowe – poinformował.

 

Polacy zapewnili sobie awans do mistrzostw świata w przedostatniej kolejce kwalifikacji. Turniej finałowy, w którym po raz pierwszy zagrają 32 drużyny, odbędzie się w Chinach od 31 sierpnia do 15 września.

 

Wśród najlepszych drużyn globu Polacy wystąpią po raz drugi w historii. W 1967 roku w Urugwaju drużyna trenera Witolda Zagórskiego wywalczyła piąte miejsce.

 

W poniedziałek o 20.30 reprezentacja prowadzona przez Mike"a Taylora rozegra ostatni mecz kwalifikacji. Rywalem będzie zamykająca tabelę grupy J Holandia. To ma być koszykarskie święto. A jest co świętować.

 

WYNIKI I TABELE ELIMINACJI MŚ KOSZYKARZY