Mecz rozpoczął się od podwójnego bloku przyjezdnych na Miladzie Ebadipourze. Później Waliński przymierzył z zagrywki w boczną linię. Po chwili znów posłał na stronę rywali skuteczny serwis. Piłka trafiła idealnie w końcową linię, co pokazała jednak dopiero weryfikacja. Trzeci as serwisowy przyjmującego Aluron Virtu Warty to bomba 111 km/h, po której piłka trafiła w boisko, między zaskoczonymi bełchatowianami Milanem Katiciem i Kacprem Piechockim.

 

Premierowa partia przebiegała pod dyktando Jurajskich Rycerzy. PGE Skra przegrała 15:25.

 

Trzy asy Walińskiego w załączonym materiale wideo.