W niedzielę udany występ miał Nogal, który zajął piąte miejsce w wyścigu na 500 m. Uzyskał czas 34,78, o 0,09 gorszy od życiowego rekordu. Wygrał Paweł Kuliżnikow - 34,31. Rosjanin zajął też pierwsze miejsce w klasyfikacji końcowej i zdobył złoty medal. Srebro wywalczył Japończyk Tatsuya Shinhama, a brąz - Holender Kjeld Nuis.

 

W rywalizacji kobiet dwie pierwsze lokaty zajęły Japonki - Nao Kodaira i Miho Takagi. Na najniższym stopniu podium stanęła Amerykanka Brittany Bowe.

 

W mistrzostwach świata w wieloboju sprinterskim zawodnicy dwukrotnie ścigają się na 500 i 1000 m.

 

Nogal znalazł się w składzie w miejsce Sebastiana Kłosińskiego, którego wykluczyła ze startu kontuzja. W kadrze biało-czerwonych brakuje również najlepszego zawodnika ostatnich lat na 500 m Artura Wasia.

 

W następny weekend (2-3 marca) o medale MŚ w Calgary powalczą wieloboiści. Startować będzie Karolina Bosiek, a rezerwową jest Czerwonka.