Marcisz do triumfatorki straciła 2.29,8. Urszula Łętocha była 56. - 4.17,0 straty, a Weronika Kaleta 57. - 4.20,2. To drugi triumf Johaug w Seefeld. Wcześniej najlepsza była w biegu łączonym na 15 km, a łącznie ma już dziewięć złotych medali MŚ. Jej wygrana nie jest żadnym zaskoczeniem. Uwagę przykuwa za to wynik Karlsson.

 

Zaledwie 19-letnia Szwedka w styczniu w Lahti zdobyła dwa złote medale mistrzostw świata juniorów. W rywalizacji z seniorkami idzie jej niewiele gorzej. W Pucharze Świata ma na koncie tylko jeden występ. Kilka dni przed mistrzostwami sprawdziła formę w Cogne, gdzie właśnie na 10 km "klasykiem" była siódma.

 

Trzecia Oestberg do zwyciężczyni straciła 35,6 s. 1,4 s do podium zabrakło natomiast Fince Kriście Parmakoski. Kolejne zawodniczki od Johaug były już wolniejsze o ponad minutę.

 

Następny start biegaczek w Austrii to czwartkowa rywalizacja sztafet. W składzie polskiej drużyny będzie Justyna Kowalczyk.

 

Wyniki biegu na 10 km techniką klasyczną kobiet:

 

1. Therese Johaug (Norwegia) – 27.02,1
2. Frida Karlsson (Szwecja) – strata 12,2 s
3. Ingvild Flugstad Oestberg (Norwegia) – 35,6
4. Krista Parmakoski (Finlandia) – 37,0
5. Nadine Faehndrich (Szwajcaria) – 1.03,9
6. Anastasija Siedowa (Rosja) – 1.04,9
7. Natalia Niepriajewa (Rosja) – 1.07,5
8. Teresa Stadlober (Austria) – 1.07,9
9. Charlotte Kalla (Szwecja) – 1.09,2
10. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) – 1.09,4
...
35. Izabela Marcisz (Polska) – 2.29,8
56. Urszula Łętocha (Polska) – 4.17,0
57. Weronika Kaleta (Polska) – 4.20,2.