W piątek odwołano pierwotnie zaplanowany na kolejny dzień zjazd - z powodu złych warunków pogodowych nie odbył się ani jeden trening. Na sobotę przesunięto niedzielny supergigant, a na dzień później dołożono kolejne zawody w tej konkurencji, które nie odbyły się w styczniu w austriackim St. Anton.

 

W sobotę jednak aura po raz kolejny pokrzyżowała plany organizatorom. Pierwszy supergigant przesunięto na niedzielę, a dodatkowy start odwołano.

 

Oznacza to, że do końca sezonu pozostało jeszcze siedem zawodów, wliczając niedzielny supergigant na stokach w okolicach Soczi.

 

Mikaela Shiffrin jest już pewna zdobycia po raz trzeci z rzędu Kryształowej Kuli. Prowadząca w klasyfikacji Amerykanka ma 719 punktów przewagi nad drugą Słowaczką Petrą Vlhovą. Zawodniczka z USA świętować mogła już w piątek, bowiem na liście startowej sobotnich zmagań nie było Vlhovej.