MŚ Seefeld 2019: Horngacher podjął decyzję. "Dostał konkretną ofertę od Niemców i musi ją przemyśleć"

Zimowe
MŚ Seefeld 2019: Horngacher podjął decyzję. "Dostał konkretną ofertę od Niemców i musi ją przemyśleć"
fot. PAP

Trener polskich skoczków narciarskich Stefan Horngacher zdecydował, że przed zakończeniem mistrzostw świata w Seefeld nie poinformuje, czy zostaje z naszą reprezentacją. - Dostał teraz konkretną propozycję od Niemców i musi ją na spokojnie przemyśleć - przekazał dziennikarzom Adam Małysz.

W marcu ubiegłego roku Horngacher ku zaskoczeniu Polskiego Związku Narciarskiego zgodził się jedynie na roczną umowę. Do zakończenia sezonu pozostały już tylko trzy tygodnie, a wciąż nie wiadomo, czy austriacki szkoleniowiec zostanie z biało-czerwonymi na dłużej.

 

W styczniu decyzję o rezygnacji z prowadzenia reprezentacji Niemiec potwierdził Werner Schuster i Niemcy przyznali, że najchętniej w roli jego następcy widzieliby Horngachera.

 

Kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw prezes PZN Apoloniusz Tajner podkreślił, że złożył Horngacherowi bardzo dobrą ofertę, a decyzji spodziewa się pod koniec zmagań z Seefeld. Teraz wiadomo, że ten trwający już wiele tygodni serial "Czy Horngacher z nami zostanie?" jeszcze się przedłuży.

 

- Rozmawiałem z trenerem, powiedział, że wcześniej była to propozycja, teraz dostał konkretną ofertę od Niemców i że musi to dobrze przemyśleć i poukładać sobie na spokojnie po mistrzostwach, więc nie da odpowiedzi teraz - przekazał dziennikarzom Małysz, który jest dyrektorem ds. skoków i kombinacji norweskiej w PZN.

 

Horngacher prowadzi polską kadrę od 2016 roku. Pod jego wodzą biało-czerwoni dwa lata temu w Lahti zostali drużynowymi mistrzami świata, a Piotr Żyła wywalczył brązowy medal na dużym obiekcie. W ubiegłym roku w Pjongczangu po złoty medal igrzysk sięgnął Stoch, a drużynowo z kolegami cieszył się z brązowego. Stoch zdobył także Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2017/18. W piątek w Seefeld natomiast na normalnym obiekcie triumfował Dawid Kubacki, a drugi był Stoch.

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze