21-letnia Swoboda w sobotnim finale nie dała szans rywalkom uzyskując czas 7,09. Drugą na mecie, utytułowaną Holenderkę Dafne Schippers wyprzedziła o pięć setnych sekundy. Na podium stanęła jeszcze broniąca tytułu Brytyjka Asha Philip (7,15).

 

Polka po zwycięskim biegu nie mogła uwierzyć w to co się stało. Można było dostrzec, że jest wyraźnie wzruszona. Specyficzną radość naszej reprezentantki uchwyciły kamery oraz obiektywy aparatów. Filmik ze świeżo upieczoną halową mistrzynią Europy zrobił furorę na Twitterze.

 

 

Złoty medal podczas Halowych Mistrzostwach Europy jest drugim krążkiem Swobody w tego typu czempionacie. Przed dwoma laty w Belgradzie Polka w biegu na 60 metrów zdobyła srebro, ustępując jedynie Ashy Philip.

 

 

"Prowadzenie Polski w klasyfikacji medalowej nie jest już sensacją. Biało-Czerwoni od 2012 są na fali wznoszącej. Do tej pory medale przynosili im miotacze, średniodystansowcy, a także tyczkarze. Teraz odkrywają nowe obszary, takie jak sprint, gdzie złoto zdobyła Ewa Swoboda" - to komentarz największej sportowej gazety w Europie do triumfu Polki - francuskiego dziennika "L'Equipe.