Ennaoui od pierwszych sekund utrzymywała się w czołówce, zajmując drugie miejsce za Muir. Za Polką podążała jak cień Mageean. Najlepsza trójka zawodów utrzymywała równe, niezbyt wysokie tempo. Dopiero na ostatnim okrążeniu przewagę zaczęła powiększać halowa mistrzyni Europy z Belgradu  Brytyjka Laura Muir.

 

Polka opadała z sił, a to "z marszu" wykorzystała Irlandka. Wyprzedziła zawodniczkę Wojciecha Szymaniaka i wydawało się, że do klasyfikacji medalowej dopiszemy sobie brąz. Wtedy Ennaoui wykrzesała z siebie ostatnie pokłady energii i zdecydowała się na ostatniej prostej na szaleńczą pogoń za Mageean. Udało się! Polka dosłownie na ostatnich metrach zdążyła dogonić rywalkę i wbiec na mete na drugim miejscu. Po złotym krążku Marcina Lewandowskiego, dorobek Biało-Czerwonych powiększyła 23-letnia lekkoatletka urodzona w Maroko.

 

Tytuł halowej mistrzyni Europy obroniła niesamowita Muir. Brytyjka od samego początku prowadziła i ani przez moment nie oddała zwycięstwa. Na mecie zameldowała się z wynikiem 4:05.92. Druga Ennaoui straciła do złotej medalistki 3,38 sek. "Brązowa" Mageean przegrała z Polką o zaledwie 0,13 sek.

 

Wcześniej Ennaoui bez problemów zameldowała się w  finale rywalizacji na 1500 metrów. Reprezentantka Polski  w swojej grupie zajęła drugie miejsce z czasem 4:16.78. Lepsza od niej była tylko Amela Terzić (4:16.51). Zawodniczka Wojciecha Szymaniaka zakwalifikowała się do walki o złoto z ósmym wynikiem, licząc wszystkie trzy półfinałowe biegi.

 

Do tej pory lekkoatletka urodzona w Maroko zdobyła srebro w biegu na 1500 metrów podczas mistrzostw Europy w Berlinie w 2018 roku.  Wcześniej mogła poszczycić się również brązowym medalem HME w Belgradzie w 2017 roku na tym samym dystansie.