Panie trenerze za wami dwa trudne mecze z PGE Skrą i ZAKSĄ. Jak oceniłby trener te spotkania?

 

To były ciężkie mecze, kosztowały nas dużo energii i emocji. W meczu z Bełchatowem byliśmy blisko wygrania całego spotkania. Przez ten pryzmat w meczu w ZAKSĄ, myśleliśmy, że mamy jakieś szanse. Oczywiście byliśmy przygotowani żeby zagrać dobry mecz, aby dać sobie szansę. W końcowym rozrachunku nie byliśmy w stanie wygrać więc byliśmy tym trochę rozczarowani. ZAKSA jest obecnie najlepszą drużyną w Polsce więc to nie wstyd przegrać z nimi mecz. Od teraz musimy być gotowi najpierw na Gdańsk, a potem na dwa ostatnie mecze tej części sezonu.

 

Jakie wnioski wyciągnął trener po tych spotkaniach, co można by było poprawić w grze zespołu?

 

Wnioski, które wyciągnęliśmy są takie, że jesteśmy całkiem dobrą drużyną, ale nie bardzo dobrą i musimy być lepsi tak naprawdę w niektórych ważnych momentach. Możemy grać dobrze przez długi czas, ale w tej chwili nie byliśmy w stanie grać dobrze przez większość meczu, której potrzeba do wygrania meczu, szczególnie przeciwko takiej drużynie jak ZAKSA.

 

Przed wami spotkanie z trzecią drużyną poprzedniego sezonu. Trefl w lidze nie spisuje się najlepiej, jednak w Lidze Mistrzów wyszedł z grupy. Jaka to jest drużyna?

 

Oczywiście w Gdańsku mają kilku bardzo dobrych graczy, np. Maciej Muzaj ma bardzo dobry sezon, znam go bardzo dobrze, przyjmujący Schott i Mijailović to doświadczeni goście. Są to zawodnicy z doświadczeniem w reprezentacji narodowej oraz z wielu różnych lig. Oczywiście mają świetnych środkowych, szczególnie Piotra Nowakowskiego. To dobra drużyna. Kiedy grasz dużo w lidze i w Lidze Mistrzów ciężko jest grać dobrze cały czas. Idzie im może troszeczkę lepiej w Lidze Mistrzów, ale to nie oznacza, że nie są silni. W naszej hali wcale nie ułatwili nam zadania i oczekujemy tego samego poziomu spotkania, jak przeciwko PGE Skrze czy ZAKSIE.

 

Do końca rundy zasadniczej zostały trzy mecze. Zwycięstwo za trzy punkty z Treflem pozwoliłoby na spokojne granie w pozostałych dwóch spotkaniach?

 

Obecnie jesteśmy na piątym miejscu. Oczywiście chcemy pozostać w play-offach. Mamy małą przestrzeń za nami ale im więcej punktów zdobędziemy w piątek tym będziemy mieć większy komfort. Wygrana z Gdańskiem dałaby nam oddech ale taki mniejszy. Spodziewam się, że będziemy musieli wygrać wszystkie mecze żeby się zakwalifikować do play-off.

 

Ma trener już gotowy plan na mecz z Treflem?

Nie mam konkretnego planu, jest dopiero początek tygodnia, zostało jeszcze pięć dni. Mam ogólny pomysł jak chcemy pracować przez ten tydzień z drużyną, rzeczy nad których chce się skupić. Oczywiście mam już jakiś pomysł na ten mecz, ale konkrety na Gdańsk będziemy omawiać później.

 

Jaki wynik będzie dla trenera satysfakcjonujący w Gdańsku?

 

Chciałbym pojechać do Gdańska i zdobyć trzy punkty. Ucieszy mnie zwycięstwo za dwa punkty, to nam da pewność siebie do gry w ostatnich dwóch spotkaniach.

 

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI