Liga Mistrzów: ZVARiowany mecz na Parc des Princes! Manchester dokonał niemożliwego

Piłka nożna

Futbol pisze niesamowite scenariusze... Po porażce 0:2 przed własną publicznością, piłkarze Manchesteru United odwrócili losy dwumeczu w doliczonym czasie rewanżu na Parc des Princes. Po golu z rzutu karnego, podyktowanego dzięki interwencji systemu VAR, gola na wagę awansu do ćwierćfinału strzelił Marcus Rashford i ustalił wynik na 1:3. Nad Paris Saint-Germain nadal ciąży więc klątwa europejskich pucharów...

Od rozgrywanego ponad trzy tygodnie wcześniej pierwszego meczu sytuacja zmieniła się diametralnie. Przed tamtym spotkaniem w roli faworyta był stawiany raczej Manchester United, który po przejęciu sterów przez Ole Gunnara Solskjaera wygrał dziesięć z jedenastu meczów i nie przegrał przy tym żadnego. Na prawdziwego lidera "Czerwonych Diabłów" wyrósł również krytykowany wcześniej Paul Pogba i to na niego liczyli przede wszystkim kibice z Old Trafford. Sytuację PSG komplikowały z kolei problemy kadrowe, przez które w środku pola regularnie występowali nominalni obrońcy (Dani Alves i Marquinhos), a z przodu z powodu kontuzji w "Teatrze Marzeń" nie wystąpić mieli m.in. Neymar oraz Edinson Cavani.

 

Mimo nieobecności głównych armat, sprawy w swoje ręce na Old Trafford wzięli Presnel Kimpembe oraz Kylian Mbappe, którzy dali swojej drużynie pokaźną zaliczkę przed rewanżem w "Parku Książąt".

 

Przed nim, wielkie problemy dotknęły zaś Manchester United, który borykał się z prawdziwą plagą kontuzji. Norweski menedżer nie mógł do Paryża zabrać między innymi kontuzjowanych Anthony'ego Martiala, Alexisa Sancheza, Jessego Lingarda, Juana Maty, Andera Herrery, Nemanji Maticia, Phila Jonesa, Matteo Darmiana czy Antonio Valencii, a na domiar złego czerwoną kartkę w ostatnich minutach pierwszego meczu otrzymał Pogba i musiał pauzować. Czerwone Diabły dwubramkową stratę musiały więc odrabiać w mocno okrojonym składzie. Meczowa 20-stka, która wybrała się do Paryża zawierała między innymi Tahitha Chonga, Jamesa Garnera, Angela Gomesa, Masona Greenwooda czy Brandona Williamsa, a więc "produkty" akademii United.

 

Choć to pierwszy mecz rozgrywany był w "Teatrze Marzeń", to piłkarze prawdziwy spektakl postanowili zafundować kibicom dopiero w Paryżu. "Trzęsienie ziemi" rozpoczęło się już w 2. minucie, gdy Thilo Kehrer niedokładnie podał piłkę do jednego ze stoperów i nie zauważył czyhającego na błąd Romelu Lukaku. Belg wybiegł do bezpańskiej piłki, minął próbującego ratować sytuację Gianluigiego Buffona i z praktycznie zerowego kąta wpakował ją do siatki! Takiego początku nie spodziewał się chyba nikt...

 

Dziesięć minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania, gdy z prawej strony pola karnego znalazł się Mbappe, który wstrzelił piłkę płasko wzdłuż linii bramkowej, a akcję domknął Juan Bernat, pakując ją "do pustaka".

 

W 30. minucie gry antybohaterem Paryża został Buffon, który po z pozoru niegroźnym strzale Rashforda fatalnie skiksował i nie dał rady złapać piłki w koszyczek. W rezultacie trafiła ona wprost pod nogi Lukaku, który dopełnił formalności i po raz kolejny wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Włoskiemu bramkarzowi z pewnością nie pomógł fakt, że piłka była niesamowicie śliska ze względu na padający z nieba deszcz, jednak nie zmieniało to faktu, że przyjezdnym do awansu potrzebny był jeszcze tylko jeden gol...

 

Pierwsza połowa zafundowała kibicom niesamowitych emocji i w związku z tym apetyty na drugą odsłonę proporcjonalnie wzrosły. Ta, przez 45 minut, jednak rozczarowywała, ze względu na zdecydowanie niższe tempo i mniej korzystnych akcji po obu stronach. Nikt nie spodziewał się jednak, że na sam koniec czeka nas przejażdżka istną "kolejką górską"...

 

W doliczonym czasie gry na strzał z dystansu zdecydował się Diogo Dalot, który posłał piłkę w kierunku bramki PSG, a zablokował ją bohater pierwszego meczu Kimpembe, parując ją na... pierwszy rzut rożny dla Manchesteru United w tym spotkaniu. Po chwili sędzia Damir Skomina dostał jednak informację na słuchawkę, że piłka odbiła się od ręki Francuza i po obejrzeniu sytuacji na ekranie systemu VAR, zdecydował się podyktować rzut karny dla gości.

 

Do ustawionej w odległości jedenastu metrów od bramki piłki podszedł Rashford, który mocnym strzałem w kierunku lewego słupka ustalił wynik meczu na 1:3. Coś takiego nie śniło się kibicom z Anglii nawet w najśmielszych snach... "Czerwone Diabły" zostały tym samym pierwszą drużyną spośród 35, która po przegraniu u siebie 0:2, odwróciła losy dwumeczu w rewanżu.

 

Nad PSG ciąży zatem nadal klątwa europejskich pucharów. Rok temu paryżanie odpadli w 1/8 finału Ligi Mistrzów mimo pokonania "Blaugrany" 4:0 na własnym boisku. Na Camp Nou FC Barcelona wygrała jednak 6:1 i w atmosferze sensacji wyeliminowała PSG z najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych na świecie. W tym roku, na tym samym poziomie rozgrywkowym, remontady dokonał Manchester United i niemożliwe, po raz kolejny, stało się możliwe.

 

Paris Saint-Germain - Manchester United 1:3 (1:2)

Bramki: Juan Bernat 12 - Romelu Lukaku 2, 30, Marcus Rashford 90+3 (k).

 

Paris Saint-Germain: Gianluigi Buffon - Timo Kehrer (70. Leandro Paredes), Thiago Silva, Presnel Kimpembe, Juan Bernat - Marco Verratti, Marquinhos - Dani Alves (90+5. Edinson Cavani), Julian Draxler (70. Thomas Meunier), Angel Di Maria - Kylian Mbappe

 

Manchester United: David de Gea - Victor Lindelof, Eric Bailly (36. Diogo Dalot), Chris Smalling, Luke Shaw - Ashley Young (87. Mason Greenwood), Scott McTominay, Fred - Andreas Pereira (80. Tahith Chong), Romelu Lukaku, Marcus Rashford

 

Żółte kartki: Di Maria, Paredes - Shaw

Pierwszy mecz: 2:0. Awans: Manchester United

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

AŁ, ch, Polsat Sport
Mecz zakończony
Paris Saint-Germain
1:3
Manchester United
Zapis relacji
Relacja zakończona

Dziękujemy za uwagę. Za nami magiczny wieczór w Paryżu, jednak to Manchester nie pójdzie dzisiaj wcześnie spać... Redakcja portalu Polsatsport.pl życzy dobrej nocy! 

Paryżanie nie wierzą w to, co się stało...

"PSG jest jakąś przeklętą drużyną. Odpadli mając wszystko w swoich rękach" - mówi Tomasz Smokowski.

KONIEC! Słowo sensacja nie oddaje w pełni tego, co wydarzyło się dzisiaj w Paryżu. Wydawało się, że w drugiej połowie "Czerwone Diabły" nie są w stanie zagrozić gospodarzom, jednak w doliczonym czasie gry wszystko się odmieniło...

Piłkę ma Manchester. Ole Gunnar Skolskjaer przejdzie do historii...

Akt rozpaczy - Tuchel posyła do boju Cavaniego. PARYŻANIE MAJĄ RZUT ROŻNY.

Cisza na Parc des Princes...

ON TO ZROOOOOBIŁ! MANCHESTER UNITED W ĆWIERĆFINALE LIGI MISTRZÓW. N I E P R A W D O P O D O B N E!!!!!!!

ALEŻ EMOCJE! Do ustawionej w odległości jedenastu metrów piłki podszedł Marcus Rashford...

Słoweniec uznał, że kontakt nadaje się do odgwizdania rzutu karnego!

CO ZA HISTORIAAAAAA!!!!

Sędzia Skomina przedłużył mecz o trzy minuty, jednak aktualnie sprawdza ewentualną rękę Presnela Kimpembe...

Diogo Dalot uderzył z dystansu, jednak piłkę sparował jeden z obrońców PSG. Niesamowitym wydaje się fakt, że "Czerwone Diabły" przystępują do pierwszego rzutu rożnego w tym meczu.

Ostatnia zmiana w drużynie gości - Mason Greenwood zmienił Ashleya Younga.

CO TO BYŁO?! Sytuacji sam na sam nie wykorzystał Mbappe! Piłkę ręką wyłuskał mu David de Gea, a później w słupek trafił Juan Bernat. Ależ było blisko, by PSG rozstrzygnęło losy dwumeczu.

Miejsce Andreasa Pereiry zajął przed chwilą Holender Tahith Chong. Jedno jest pewne - 19-latka nie da się pomylić z nikim innym, ze względu na fryzurę w stylu Ruuda Gullita.

Przed chwilą żółtą kartkę obejrzał Leonardo Paredes.

Kolejna podobna akcja gospodarzy. Znowu przytomnością umysłu wykazali się obrońcy.

Piłkarze obu drużyn nieco "usypiają" naszą czujność. Należy pamiętać jednak, że przyjezdnym wystarczy jeden gol, by odmienić losy dwumeczu.

Kapitalną szansę gospodarzy udaremnił Ashley Young, który w ostatniej chwili wybił kolejne płaskie dośrodkowanie Mbappe. Piłkę od bramki Manchesteru dzieliła odległość zaledwie dwóch metrów!

Thomas Tuchel decyduje się na podwójną zmianę - oprócz Draxlera boisko opuszcza również Kehrer, a na plac gry wbiegają Thomas Meunier oraz Leandro Paredes.

Julian Draxler sygnalizuje konieczność zmiany. Niemiec trzyma się za mięsień dwugłowym uda i zaraz będziemy świadkami roszady po stronie paryżan.

Goście wyszli z kolejną kontrą, jednak podanie Lukaku zatrzymał w ostatniej chwili Bernat.

Przy piłce utrzymuje się PSG. Strzał z dystansu oddał Angel di Maria, jednak nie stworzył on zagrożenia dla bramki De Gei.

Angel di Maria wbiegł w pole karne, piłkę piętką zagrał do nie go Mbappe, a Argentyńczyk przerzucił piłkę nad Davidem de Geą. Arbiter ze Słowenii odgwizdał jednak spalonego. Powtórki pokazały, że Skomina się nie pomylił.

Tempo gry nieco spadło w drugiej połowie. Nie przestaje tylko padać deszcz, który komplikuje poczynania piłkarzy. Czekamy na więcej!

PSG próbuje teraz dośrodkowywać piłki w pole karne Manchesteru, jednak ewidentnie brakuje w nim Edinsona Cavaniego...

Viktor Lindelof w ostatniej chwili przeciął długie podanie do Daniego Alvesa.

Tymczasem rozpoczęła się już druga połowa meczu!

"Czerwonym Diabłom" kibicuje Marcin Gortat.

W przerwie Neymar przywitał się z najbardziej popularnym streamerem gry Fortnite - Ninją. Nie jest tajemnicą, że Brazylijczyk jest wielkim fanem gier komputerowych.

Pierwsza połowa była kapitalna. Czy druga odsłona utrzyma poziom?

Koniec! Gracze Manchesteru zbiegają do szatni truchtem. Piłkarze PSG schodzą do niej z nieco opuszczonymi głowami. Na Parc des Princes pachnie niespodzianką. Do awansu brakuje gościom tylko jednego gola.

Damir Skomina doliczył do pierwszej połowy jedną minutę.

Paris Saint-Germain - Manchester United 1:2. Gol Lukaku

▶️ Obejrzyj wideo na naszej stronie...

Paris Saint-Germain - Manchester United 1:1. Gol Bernata

▶️ Obejrzyj wideo na naszej stronie...

Zapraszamy do obejrzenia trzech dotychczasowych goli!

Paris Saint-Germain - Manchester United 0:1. Gol Lukaku

▶️ Obejrzyj wideo na naszej stronie...

Co za emocje zafundowali nam dzisiaj piłkarze na Parc des Prince! "Ici c'est Pari"!

Kolejna szansa dla Manchesteru United! Piłka minimalnie minęła lewy słupek bramki gospodarzy, ale i tak na spalonym był Rashford!

Boisko opuszcza Iworyjczyk Eric Bailly, a jego miejsce zajmuje Diogo Dalot.

Co też się dzieje w Paryżu?! Przy drugim golu dla "Czerwonych Diabłów" strzał oddał najpierw Rashford, a Włoch nie dał rady złapać w koszyczek piłki odbitej po koźle. Duże znaczenie miał również fakt, że murawa jest nasiąknięta wodą, co sprawia, że piłka jest ślizka.

Mamy 1:2! Fatalny kiks Gigiego Buffona i piłka trafiła wprost pod nogi Lukaku, a Belg wykorzystał stuprocentową okazję!

Marcus Rashford pomknął lewą stroną boiska i... wykonał dziwny centrostrzał. Piłka nie miała szans, by dotrzeć do któregokolwiek z kolegów i ostatecznie przeleciała obok prawego słupka bramki strzeżonej przez Buffona.

Tymczasem w Porto "Smoki" strzeliły gola i odrobiły stratę do AS Roma!

Druga stuprocentowa szansa Bernata! Hiszpan stanął oko w oko z Davidem de Geą, jednak górą tym razem był bramkarz gości!

Jedno jest pewne - na brak goli w "Parku Książąt" nie możemy narzekać!

Dwunasta minuta spotkania i mamy 1:1! Kylian Mbappe znalazł się z prawej strony pola karnego, po czym posłał piłkę wzdłuż pola karnego, a akcję zamknął Juan Bernat!

Teraz to PSG utrzymuje się przy piłce i stara odpowiedzieć na kapitalny początek gości.

Błąd Luke'a Shawa próbowali wykorzystać gospodarze, jednak niebezpieczeństwo zostało zażegnane.

Cóż za początek na Parc des Princes... Manchester błyskawicznie zredukował stratę i dał sygnał, że nie należy go jeszcze skreślać.

Obrońca chciał podać piłkę do jednego z kolegów, ale nie zauważył czającego się Belga, który zgarnął piłkę, minął Gianluigiego Buffona i wpakował ją z ostrego kąta do bramki paryżan.

CÓŻ ZA POCZĄTEK?! Katastrofalny błąd Thilo Kehrera i Romelu Lukaku otwiera wynik spotkania w 2. minucie!

Zaczynamy! "Czerwone Diabły" mają do odrobienia dwa gole. Czy podopieczni Ole Gunnara Solskjaera są w stanie to zrobić?

Na miejscu są oczywiście komentatorzy Polsatu Sport panowie Tomaszowie - Smokowski oraz Hajto.

Arbitrem dzisiejszego spotkania będzie pan Damir Skomina ze Słowenii.

Do pierwszego gwizdka pozostało dziesięć minut.

A tak prezentuje się "jedenastka" gości:

Oto skład PSG:

Zaczniemy od zaprezentowania składów, w jakich wybiegną na murawę oba zespoły!

Witamy w relacji na żywo z rewanżowego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, w którym Paris Saint-Germain postara się obronić korzystnego wyniku z Old Trafford i wyrzucić Manchester United za burtę rozgrywek!

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze