Trener Miedzi Legnica: Nie jesteśmy pewniakami

Piłka nożna
Trener Miedzi Legnica: Nie jesteśmy pewniakami
fot. Cyfrasport

Przed ćwierćfinałowym meczem piłkarskiego Pucharu Polski z pierwszoligową Puszczą Niepołomice trener Miedzi Legnica Dominik Nowak przyznał, że jego zespół czeka trudny mecz. – Nie jesteśmy pewniakami do awansu – dodał.

Nastroje w Miedzi po ostatnim zwycięstwie w ekstraklasie nad Lechem Poznań (3:2) wyraźnie się poprawiły, ale niemal wszyscy, łącznie z trenerem Nowakiem, są bardzo powściągliwi przed meczem w Pucharze Polski z Puszczą.
 
"Puszcza przegrała u siebie z Chojniczanką i zremisowała z Bytovią, ale my przede wszystkim musimy myśleć o sobie, jeżeli chcemy wygrać. Musimy pokazać w tym meczu swoje walory i dlatego koncentrujemy się głównie na sobie. Nie jesteśmy pewniakami do awansu. Na pewno w Niepołomicach będziemy od pierwszych minut bardzo mocno walczyć, bo chcemy awansować do kolejnej rundy" - powiedział trener Miedzi.
 
Legniczanie nie mieli wiele czasu na regenerację i przygotowania do meczu z Puszczą, bo swój ligowy pojedynek z Lechem rozgrywali w niedzielę. Nowak zapewnił, że nie będzie to jednak miało wpływu na poczynania jego podopiecznych w czwartkowym starciu w Niepołomicach.
 
"Mecz pucharowy jest teraz najważniejszy. Musimy tam zagrać równie dobre zawody, jak pierwszą połowę z Lechem Poznań. Chcemy to powtórzyć, ale tym razem w całym meczu, bo naszym celem jest zwycięstwo i awans. W żadnym meczu nigdy nie jest łatwo i na pewno z Puszczą też nie będzie łatwo. Wierzymy jednak w swoje umiejętności oraz możliwości i wierzymy w wygraną" - skomentował Nowak.
 
Szkoleniowiec beniaminka ekstraklasy przyznał, że będzie w czwartek miał wszystkich zawodników do dyspozycji, także Grzegorza Bartczaka, który w spotkaniu z Lechem z powodu urazu musiał zejść z boiska zaraz na początku drugiej połowy.
 
"Grzesiu od dwóch dni normalnie trenuje. Na szczęście to było tylko silne stłuczenie i nic poważnego się nie stało. Jest gotowy na jutro i być może wybiegnie na boisko" - dodał.
 
Do tej pory Miedź z Puszczą grała cztery razy i ani razu nie schodziła z boiska pokonana. W sezonie 2013/14 dwa razy legniczanie wygrali (4:1 i 3:0), a w poprzednich rozgrywkach dwa razy padł remis (2:2 i 1:1).
 
W następnej ligowej kolejce Miedź zmierzy się na wyjeździe z Piastem Gliwice, ale Nowak zaznaczył, że nie zamierza oszczędzać piłkarzy i dla niego liczy się na tę chwilę tylko pojedynek z Puszczą.
 
"Dziś śniły mi się tylko Niepołomice. Nie myślę o meczu z Piastem, bo jest do niego jeszcze kilka dni. Moje myśli na razie odbiegają daleko od Gliwic. Dla mnie to jest jakiś kosmos te kilka dni do meczu z Piastem. Żyjemy tylko meczem z Puszczą" - zapewnił.
 
Początek meczu Puszcza Niepołomice – Miedź Legnica w czwartek o godzinie 16.15; transmisja – Polsat Sport.
RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze