Kobayashi to objawienie sezonu. Zaczął go od wygrania dziewięciu z 12 pierwszych konkursów. Później 22-latek zwyciężył jeszcze trzykrotnie. Nawiązać z nim walki nikt nie potrafił. Więcej niż jedną wygraną ma na koncie tylko dwóch skoczków - Austriak Stefan Kraft (cztery) i Kamil Stoch (dwie).
 
Japończyk był najlepszy w Turnieju Czterech Skoczni, a także zakończonym w niedzielę cyklu Raw Air. Do zdobycia pozostało jeszcze jedno trofeum - mała Kryształowa Kula za rywalizację w lotach.
 
Najbliżej jej zdobycia jest obecnie... Kobayashi. W klasyfikacji o 16 punktów wyprzedza drugiego Niemca Markusa Eisenbichlera i o 20 trzeciego Stocha. Indywidualnie na planickim mamucie zawodnicy będą rywalizowali dwukrotnie - w piątek i w niedzielę. Na sobotę zaplanowano rywalizację drużynową.
 
Żadnemu Polakowi nie udało się jeszcze zostać najlepszym lotnikiem sezonu. Stoch często podkreślał, że lubi rywalizację w Planicy, jednak końcówka Raw Air nie była dobra w wykonaniu trzykrotnego mistrza olimpijskiego i trudno przewidzieć w jakiej dyspozycji będzie w Słowenii.
 
Mimo wszystko dla Polaków mijający sezon PŚ jest udany. W 26 konkursach aż 21 razy podopieczni trenera Stefana Horngachera stawali na podium, co nigdy wcześniej biało-czerwonym nie udawało się tak często. Dziewięć razy dokonał tego Stoch, a po sześć razy Piotr Żyła i Dawid Kubacki, który w Predazzo cieszył się z pierwszego zwycięstwa w karierze. Pięciokrotnie zawody kończyły się z dwójką Polaków na podium.
 
Być może w Planicy tę statystykę poprawi jeszcze Jakub Wolny. W niedzielę na mamucie w Vikersund 24-latek pokazał, że ma zadatki na świetnego lotnika. Zajmując czwarte miejsce osiągnął najlepszy wynik w karierze.
 
Polacy wygrali również dwa konkursy drużynowe i wyraźnie przewodzą w Pucharze Narodów. Drugich Niemców wyprzedzają o 388 pkt. Zwyciężyć w klasyfikacji zespołowej jak na razie udało się im tylko raz - w sezonie 2016/17. W poprzednim zajęli trzecie miejsce, choć indywidualnie najlepszy był Stoch.
 
Finałowe zawody w Planicy mogą być ostatnimi pod wodzą Horngachera. Wciąż nie potwierdzono odejścia austriackiego szkoleniowca, ale nie jest tajemnicą, że negocjuje z niemiecką federacja objęcie tamtejszej reprezentacji.
 
Program PŚ w Planicy:
 
czwartek, 21 marca
9.00 - oficjalny trening
11.00 - kwalifikacje 
 
piątek, 22 marca
13.30 - seria próbna
14.30 - pierwsza seria konkursu indywidualnego 
 
sobota, 23 marca
9.00 - seria próbna
10.00 - pierwsza seria konkursu drużynowego 
 
niedziela, 24 marca
9.00 - seria próbna
10.00 - pierwsza seria konkursu indywidualnego