Reprezentacja Izraela nigdy w historii nie wygrała ze Słowenią. Poprzednie dwa starcia tych zespołów kończyły się remisami. Obie ekipy marzyły jednak o komplecie punktów w tym meczu. 

 

Od początku lepiej układał się on dla przyjezdnych. Z minuty na minutę gospodarze zaczynali sobie poczynać coraz odważniej, dzięki czemu temperatura na stadionie w Hajfie wzrosła. Po kwadransie zaciętej walki gra nieco się uspokoiła i do przerwy wynik nie uległ zmianie.

 

Lepszego rozpoczęcia drugiej części spotkania Słoweńcy nie mogli sobie wymarzyć. Już w 48. minucie po fatalnym błędzie broniącego Sherana Yeiniego bramkarza z Izraela pokonał pomocnik Atalanty Josip Ilicić. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. W 55. minucie do wyrównania doprowadził Eran Zahavi. W końcówce obie ekipy walczyły o pełną stawkę, lecz żadnej z nich nie udało się strzelić decydującego gola.

 

Izrael - Słowenia 1:1 (0:0)

Bramki: Ilicić 48 - Zahavi 55

 

Izrael: Ariel Harush - Eli Dasa, Loai Taha, Sheran Yeini, Omri Ben Harush, Taleb Tawatha (77. Yonatan Cohen) - Beram Kayal (63. Manor Solomon), Dor Peretz, Bibras Natcho (79. Almog Cohen) - Eran Zahavi, Munas Dabbur

 

Słowenia: Jan Oblak - Petar Stojanović, Aljaz Struna, Miha Mevlja, Bojan Jokić - Miha Zajc (62. Domen Crnigoj), Rene Krhin, Jasmin Kurtić - Josip Ilicić, Andraz Sporar (85. Damjan Bohar), Benjamin Verbić (90. Jaka Bijol)

Żółte kartki: Natcho, Peretz - Jokić

 

WYNIKI I TABELE EL. EURO 2020