Kobayashi wygrał w niedzielę zdecydowanie, wyprzedzając Słoweńca Domena Prevca i Niemca Markusa Eisenbichlera. W pierwszej serii Japończyk pobił rekord skoczni Letalnica - uzyskał 252 m, poprawiając o pół metra wyczyn Stocha z 2017 roku. W drugiej serii wystarczyło mu 230,5 m, a i tak wyprzedził o ponad 20 pkt drugiego zawodnika.

 

Żyła w pierwszej kolejce pobił rekord życiowy - 248 m, co dało mu trzecią lokatę. W drugiej serii wylądował o 26 metrów bliżej i spadł na czwartą pozycję.

 

Dawid Kubacki zajął szóste miejsce, Kamil Stoch - 11., a Jakub Wolny - 12.

 

 

Kobayashi triumfował w sumie w 13 konkursach w sezonie. Już wcześniej zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, był najlepszy w Turnieju Czterech Skoczni, a także cyklu Raw Air. W niedzielę zdobył jeszcze jedno trofeum - małą Kryształową Kulę w lotach, wyprzedzając Eisenbichlera.

 

W klasyfikacji generalnej PŚ Kobayashi wyprzedził Austriaka Stefana Krafta oraz trzech Polaków - Stocha, Żyłę i Kubackiego. Polacy, triumfatorzy sobotniego konkursu drużynowego, zdobyli Puchar Narodów.

 

Bezpośrednio po ostatnim konkursie rezygnację z funkcji trenera polskiej kadry ogłosił Stefan Horngacher. Austriak pracował z biało-czerwonymi przez trzy lata. Jego następcą będzie 41-letni Michal Dolezal, były współpracownik Horngachera i były trener kadry Czech.