28-latek przeniósł się na Etihad Stadium w 2016 roku za 27 milionów euro z Borussii Dortmund. Od tego czasu rozegrał 103 spotkania, w których strzelił 16 goli i zaliczył 16 asyst. W tym sezonie opuścił tylko sześć meczów w Premier League (pięć z powodu kontuzji). Aktualnie ma na koncie sześć występów z rzędu od pierwszej do ostatniej minuty, co u Pepa Guardioli nie jest sprawą oczywistą.

 

Mimo to Niemiec nie jest przekonany do przedłużenia kontraktu, który wygaśnie latem 2020 roku. Gundoganowi wydaje się, że w przyszłym sezonie tylu minut, ilu by chciał. Klub chciałby go zatrzymać. Poinformował go nawet, że w dalszym ciągu byłby ważną postacią drugiej linii "Obywateli", ale jak na razie nie doszło do żadnego porozumienia.

 

Gundogan jest szczęśliwy w Manchesterze, lecz zdaje sobie sprawę, że jego występy zależą też od zdrowia kolegów. Kevin de Bruyne oraz Fernandinho mieli w tym sezonie sporo problemów, przez co opuścili kilka spotkań. W przyszłych rozgrywkach więcej szans ma otrzymywać również Phil Foden.

 

Jeśli jednak obie strony nie dojdą do porozumienia, to Manchester City będzie chciał sprzedać Niemca, by zarobić na nim jakiekolwiek pieniądze.

WYNIKI I TABELA PREMIER LEAGUE