Po porażce 2:3 w pierwszym spotkaniu siatkarze PGE Skry znaleźli się pod ścianą. Musieli wygrać we własnej hali z Jastrzębskim Węglem, by przedłużyć ćwierćfinałową rywalizację. Już początek pierwszego seta pokazał, że nie będzie to zadanie łatwe. Po dwóch asach serwisowych Dawida Guni przegrywali 1:3, a w kolejnych akcjach wynik zaczął kształtować się po myśli gości (3:8, 4:10). Zagrywka w dalszym ciągu była ich mocną bronią, a rywale nie radzili sobie na przyjęciu. W końcówce przyjezdni mieli wyraźną przewagę i kontrolowali sytuację. Christian Fromm, kończąc kontrę jastrzębian, ustalił wynik seta na 20:25.

Drugą partię od asa serwisowego rozpoczął Gunia, a gospodarze jedynie na początku dotrzymywali kroku rywalom. W środkowej części seta skutecznie grający w ofensywie jastrzębianie znów zaczęli odjeżdżać rywalom (7:11, 10:15). Siatkarzy PGE Skry stać było jedynie na pojedyncze zrywy; ryzykowali w polu zagrywki, ale popełniali sporo błędów. Od stanu 15:18 oglądaliśmy demonstrację siły jastrzębian. Popisali się oni serią siedmiu wygranych piłek, przy świetnych zagrywkach Lukasa Kampy... Gdy rozgrywający ustrzelił zagrywką Kacpra Piechockiego, było 15:23, po chwili skutecznie ze środka zaatakował Grzegorz Kosok, a w ostatniej akcji gospodarze znów nie poradzili sobie z serwisem Kampy (15:25).

Od początku trzeciego seta Renee Teppan zastąpił słabiej dysponowanego Mariusza Wlazłego. Ta odsłona miała bardziej wyrównany przebieg od poprzednich, a wynik długo oscylował wokół remisu (7:7, 10:10, 17:17). W końcówkę inicjatywa znów jednak należała do jastrzębian. Skuteczny blok na Miladzie Ebadipourze dał im piłkę meczową (19:24), gospodarze obronili się w dwóch kolejnych akcjach, ale za trzecim podejściem Dawid Konarski zakończył ten mecz skutecznym atakiem (21:25).

 

Najwięcej punktów: Milad Ebadipour (15) – PGE Skra; Dawid Konarski (13) – Jastrzębski Węgiel. Gospodarze nieco więcej punktów od rywali zdobyli w ataku (34–31), ale zdecydowanie gorzej zarówno w polu zagrywki (3–9), jak i blokiem (7–10); kolejnym elementem, który pogrążył bełchatowian były błędy własne, których popełnili ponad dwa razy więcej od rywali (25–12!). MVP: Grzegorz Kosok.

 

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla wygrali ćwierćfinałową rywalizację z PGE Skrą Bełchatów 2–0 i awansowali do półfinału, w którym zmierzą się z drugą drużyną fazy zasadniczej – ONICO Warszawa.

Drugi mecz o awans do półfinału:

 

PGE Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 0:3 (20:25, 15:25, 21:25)

 

PGE Skra: Milad Ebadipour, Karol Kłos, Jakub Kochanowski, Grzegorz Łomacz, Artur Szalpuk, Mariusz Wlazły – Kacper Piechocki (libero) oraz Kamil Droszyński, Robert Milczarek, Piotr Orczyk, Renee Teppan
Jastrzębski Węgiel: Christian Fromm, Dawid Gunia, Lukas Kampa, Dawid Konarski, Grzegorz Kosok, Julien Lyneel – Jakub Popiwczak (libero) oraz Paweł Rusek.

 

Stan rywalizacji play-off (do dwóch zwycięstw): 20 dla Jastrzębskiego Węgla.

 

Terminarz i plan transmisji ćwierćfinałów play-off PlusLigi (do dwóch zwycięstw):

 

Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 20

 

2019-03-27: Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 3:2 (25:22, 25:20, 27:29, 21:25, 15:11)
2019-03-30: PGE Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 0:3 (20:25, 15:25, 21:25)

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie – Cerrad Czarni Radom 10

2019-03-27: Aluron Virtu Warta Zawiercie – Cerrad Czarni Radom 3:2 (27:29, 25:22, 21:25, 25:17, 15:13)
2019-03-31: Cerrad Czarni Radom – Aluron Virtu Warta Zawiercie (niedziela, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2019-04-07: Aluron Virtu Warta Zawiercie – Cerrad Czarni Radom (ewentualnie; niedziela, godzina 17.30).

 

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI