W stolicy Wielkopolski Smektała (Fogo Unia Leszno) wygrał wszystkie wyścigi rundy zasadniczej i z kompletem 15 punktów awansował do biegu finałowego. W nim musiał jednak uznać wyższość zawodnika Power Duck Iveston PSŻ Poznań Francuza Davida Bellego.
 
"To były bardzo dobre zawody, a ja lubię tu startować. Tor jest dość długi, ale dziś był znakomicie przygotowany. Cieszę się, że awansowałem, ale pozostał taki niesmak, bo wcześniej przywiozłem pięć trójek, a w finale byłem drugi. Najważniejsze, że jest awans. Inna sprawa, że David Bellego był dziś w drugiej części zawodów niezwykle szybki" - powiedział po zawodach Smektała, który w tym sezonie zamierza także powalczyć o awans do przyszłorocznego cyklu Grand Prix oraz tegorocznych mistrzostw świata juniorów, które wygrał przed rokiem.
 
Trzecie miejsce w Poznaniu zajął Duńczyk Anders Thomsen, a czwarte Rosjanin Andriej Kudriaszow. Finaliści zakwalifikowali się do ostatniego etapu kwalifikacji - turnieju Challenge. Piątą lokatę zajął Tobiasz Musielak (Orzeł Łódź), który będzie pełnił rolę rezerwowego.
 
W Goricanie triumfował Miedziński (forBET Włókniarz Częstochowa), który zdobył 17 punktów. Drugi w finale był Czech Vaclav Milik, trzeci Dominik Kubera (Fogo Unia Leszno), a czwarty Chorwat Jurica Pavlic.
 
Pięciu najlepszych zawodników ubiegłorocznego cyklu - Leon Madsen (Dania), Jarosław Hampel, Robert Lambert (Wielka Brytania), Mikkel Michelsen (Dania) oraz Antonio Lindbaeck (Szwecja) mają zagwarantowany udział w mistrzostwach bez konieczności startu w eliminacjach.
 
Kolejne dwa turnieje kwalifikacyjne odbędą się 1 maja w Krsku (Słowenia) i Równem (Ukraina). Challenge, czyli finałowe zawody kwalifikacyjne odbędą się 25 maja w węgierskim Nagyhalasz.