Reus zaatakował rywala wślizgiem od tyłu w 60. minucie derbów Zagłębia Ruhry w Dortmundzie. Sędzia od razu pokazał mu czerwoną kartkę, co automatycznie oznaczało zawieszenie na następne spotkanie - w sobotę z Werderem w Bremie. Trybunał sportowy przedłużył jednak karę o jeden mecz, więc Reusa zabraknie także 11 maja w starciu z Fortuną Duesseldorf Marcina Kamińskiego i Dawida Kownackiego. Wróci dopiero na ostatnią kolejkę, kiedy BVB zmierzy się na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach.
 
Pięć minut po przewinieniu Reusa arbiter pokazał czerwoną kartkę także jego koledze z drużyny Mariusowi Wolfowi za podobny faul. 23-letniego napastnika zawieszono na trzy kolejki, więc dla niego sezon się już skończył.
 
"Różnica w tych zdarzeniach polegała na tym, że Marco Reus chciał trafić w piłkę. Wślizg Mariusa Wolfa nie miał na celu odbioru piłki. Nie miał żadnej szansy dosięgnąć jej taką interwencją" - wyjaśniono w komunikacie.
 
Dortmundczycy zajmują drugie miejsce po 31 kolejkach i mają dwa punkty straty do prowadzącego Bayernu Monachium, którego piłkarzem jest najlepszy strzelec Bundesligi w tym sezonie Robert Lewandowski. Zawodnikiem BVB jest z kolei Łukasz Piszczek, ale w ostatnich tygodniach pauzował z powodu kontuzji stopy.
 
Mecze Bundesligi na antenach Eleven Sports.