PlusLiga: Aluron Virtu Warta Zawiercie - Jastrzębski Węgiel. Transmisja w Polsacie Sport

Siatkówka
PlusLiga: Aluron Virtu Warta Zawiercie - Jastrzębski Węgiel. Transmisja w Polsacie Sport
fot. PAP

Aluron Virtu Warta Zawiercie zagra w środę z Jastrzębskim Węglem w drugim meczu o brązowy medal mistrzostw Polski. Już pierwsze starcie w rywalizacji do trzech zwycięstw pokazało, że możemy spodziewać się bardzo zaciętej i długiej rywalizacji. Jastrzębianie wygrali tylko 3:2, a w zawierciańskiej hali przy ul. Blanowskiej poprzeczka zostanie zawieszona jeszcze wyżej. Transmisja meczu Aluron Virtu Warta Zawiercie - Jastrzębski Węgiel w Polsacie Sport o godzinie 17.30.

Biorąc pod uwagę historię spotkań pomiędzy tymi drużynami, zdecydowanie można stwierdzić, że faworytem są jastrzębianie. Od dnia awansu Aluronu do PlusLigi zespoły spotkały się pięciokrotnie i za każdym razem zwyciężał zespół ze Śląska. Na własnym parkiecie podopieczni Marka Lebedewa zdołali wygrać zaledwie dwa sety. Było to w meczu rundy zasadniczej obecnego sezonu 2018/2019, gdy w dramatycznym tie-breaku w zespole gości doskonale spisywali się Christian Fromm i Dawid Konarski. Rok wcześniej Jastrzębski Węgiel wygrał wyjazdowe spotkanie w trzech setach. 

 

Zawierciańską halę przy ul. Blanowskiej nazywa się jednak "twierdzą Jurajskich Rycerzy”. W kończącym się sezonie Aluron przegrał tam zaledwie czterokrotnie. Dwa razy z ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle, czyli finalistą mistrzostw Polski, z Cerradem Czarnymi Radom i właśnie ze środowym rywalem z Jastrzębia. Goście spodziewają się więc trudnej przeprawy, tym bardziej, że już w pierwszym meczu o brązowy medal Aluron pokazał wielką determinację.  

 

– Wiemy, że to może być walka na noże, na pewno nie będzie to łatwe spotkanie. Zawiercie u siebie jest bardzo groźne, ich hala to taki specyficzny „kociołek”. Emocje pewnie sięgną zenitu, ale jesteśmy dobrej myśli. Na pewno będą nas bombardować, w każdym meczu u siebie doskonale zagrywają. Priorytetem jest więc dobre przyjęcie, jeżeli w tym elemencie będziemy skuteczni, to powinno być dobrze – powiedział libero Jastrzębskiego Węgla Paweł Rusek.

 

O elemencie gry, który może być decydujący, mówił też atakujący Aluronu Virtu Mateusz Malinowski.

 

- W pierwszym meczu przyjęcie rywali było na bardzo wysokim poziomie, nie mogliśmy ich naruszyć zagrywką. Wierzę, że w naszej hali serwisy sprawią im więcej kłopotów, dzięki temu nam będzie się grało łatwiej i wygramy to spotkanie.  

 

– Chcemy zakończyć  rywalizację w trzech meczach, ale wiemy, że to nie będzie proste. Musimy się pilnować, by później się nie męczyć - mówi z kolei drugi trener Jastrzębskiego Węgla Leszek Dejewski. 

 

Zaciętej rywalizacji spodziewają się także gracze gospodarzy.

 

- Obie drużyny zasłużyły na to, by znaleźć się w czołowej czwórce PlusLigi. Obie grają nie tylko dobrą, ale też widowiskową siatkówkę, co pokazało pierwsze spotkanie o brązowy medal. Porażka w pierwszym spotkaniu nas nie załamała, jest nawet motywująca. Tym razem do wyłonienia zwycięzcy też może być potrzebnych pięć setów - przewiduje przyjmujący Aluronu Kamil Semeniuk.

 

Transmisja meczu Aluron Virtu Warta Zawiercie - Jastrzębski Węgiel w Polsacie Sport o godzinie 17.30.

 

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze