Pół miliona euro odszkodowania dla Kasperczaka

Piłka nożna
Pół miliona euro odszkodowania dla Kasperczaka
fot. Tadeusz Fogiel

Dwa lata temu Henryk Kasperczak został zwolniony ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Tunezji. Dziś może być zadowolony z decyzji najwyższych władz światowego futbolu.

Kiedy tunezyjska federacja zwolniła polskiego trenera, Tunezja była na pierwszym miejscu swojej grupy eliminacyjnej do mistrzostw świata w Rosji. "Orly Kartageny" wygrały wówczas oba mecze. Wtedy, ku zaskoczeniu, prawdopodobnie pod presją polityczną, podjęto decyzję o zwolnieniu byłego szkoleniowca Wisły Kraków.

 

Początkowo Kasperczak był zdecydowany na polubowne załatwienie sprawy. Tunezyjczycy poczuli się jednak zbyt pewni siebie.

 

Ponieważ nasz rodak jest członkiem UNECATEF (Związek Francuskich Trenerów), któremu przewodniczy Raymond Domenech, sprawą zajął się Didier Lacombe, adwokat związku. Miał mocne argumenty, żeby wygrać, bo Tunezyjczycy wykazali w tym wypadku dużą niefrasobliwość i zlekceważyli Kasperczaka.

 

Dział prawny już 16 kwietnia wydal swój werdykt, ale adwokat został poinformowany o tym fakcie dopiero kilkanaście dni później. Kasperczak otrzymał 554 000 euro odszkodowania za zwolnienie z pracy. 

 

Zgodnie z regulaminem FIFA, Federacji Tunezyjskiej przysługuje prawo odwołania. Zważywszy na fakt, że cała odpowiedzialność leży po stronie Tunezyjczyków, nie powinno jednak dojść do zmiany decyzji.

 

Kasperczak reprezentację Tunezji trenował od 2015 do 2017 roku. Wcześniej prowadził między innymi kadry Mali, Senegalu czy Tunezji.

Tadeusz Fogiel z Paryża, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze