Los nie szczędził zespołu Tottenhamu, który jest rewelacją tej edycji Champions League. W pierwszym spotkaniu półfinałowym (0:1) Mauricio Pochettino nie mógł jednak skorzystać z żadnej ze swoich najgroźniejszych strzelb: kontuzję leczy Harry Kane, a zawieszony za kartki był Son Heung-min.
 
O tym, że Koreańczyk jest w tym sezonie dla Spurs na wagę złota świadczą statystyki. W 46 występach wypracował łącznie 30 bramek dla swojego zespołu, do siatki trafiając aż 20-krotnie. O ile w fazie grupowej nie błyszczał, przydaje się wyjątkowo w fazie pucharowej, gdzie zdobył już cztery bramki w czterech występach.
 
Raz trafiał z Borussią Dortmund, aż trzykrotnie pokonał bramkarza Manchesteru City i stał się jednym z ojców sensacyjnego awansu Kogutów do półfinału.
 
Bez niego Tottenham nie był sobą w pierwszym meczu: na nowym stadionie zespołu dominował Ajax, a Spurs oddali tylko jeden celny strzał i bili głową w mur. O sile ataku zespołu ze stolicy Anglii stanowił wówczas Fernando Llorente i czuć było brak klasowego snajpera po stronie Kogutów.
 
- Tottenham nie dość, że musiał sobie radzić bez czterech ważnych zawodników, to jeszcze miał w składzie Llorente, który nie był widoczny. Każde wybicie do przodu kończyło się stratą, bo Hiszpan nie był w stanie podjąć pojedynku szybkościowego z defensorami Ajaksu. Powrót Sona zrobi różnicę - stwierdził po zakończeniu pierwszego spotkania Artur Wichniarek.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.