W kategorii najlepszego sportowca 5-6 tys. zł nagrody otrzymali: niepełnosprawny tenisista stołowy, wicemistrz świata Rafał Czuper (Podlaskie Stowarzyszenie Sportowe Osób Niepełnosprawnych START), medalistka mistrzostw świata w kajakarstwie Sylwia Szczerbińska (Cresovia Białystok), płotkarz Damian Czykier, który w minionym roku zdobył tytuł mistrza Polski i był czwarty w mistrzostwach Europy, oraz kulomiotka Klaudia Kardasz (oboje Podlasie Białystok), halowa wicemistrzyni kraju i czwarta zawodniczka ME.
 
Spośród trenerów nagrody finansowe trafiły do: szkoleniowca tenisistów stołowych Marek Iwanicki (START), Przemysława Zabawskiego, który jest trenerem lekkoatletów w Podlasiu Białystok (m.in. Klaudii Kardasz), oraz Andrzeja Zaleskiego z Białostockiego Klubu Karate.
 
W uznaniu wielu lat działalności specjalną nagrodę "Zasłużony dla białostockiego sportu" odebrał Jerzy Janowicz-Leszkiewicz-Olpiński (Podlasie).
 
"Miasto Białystok wspiera sport, właściwie lubi i kocha sport. Ale też, z drugiej strony, sportowcy odwdzięczają się swoimi wynikami i bardzo dobrą promocją Białegostoku nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami" - powiedział prezydent miasta Tadeusz Truskolaski w czasie uroczystości wręczenia dorocznych nagród sportowych.
 
Mówił również, że osiągnięcie sportowego sukcesu, nawet na poziomie miasta, jest bardzo trudne. "Mam nadzieję, że nagrody posłużą w dalszym rozwoju kariery sportowej, ale na co je wydacie, to nie nasza sprawa" - żartował.
 
W imieniu wyróżnionych, za pomoc miasta dla sportowców podziękował Zabawski. Mówił, że sport to dziedzina "tak krucha w dzisiejszych czasach" i relatywnie mało osób do niego trafia. "Tym bardziej zachęcanie poprzez nagrody, poprzez dobre czyny, bardzo dobrze wpływa na rozwój środowiska sportowego" - mówił szkoleniowiec.
 
W marcu nagrody prezydenta Białegostoku za wybitne osiągnięcia sportowe odebrały też mistrzyni Europy w short tracku na dystansie 500 metrów i triumfatorka Pucharu Świata w tej konkurencji Natalia Maliszewska (Juvenia Białystok), a także jej trenerka Urszula Kamińska. Było to, odpowiednio, 30 i 20 tys. zł.
 
Również w marcu swoje nagrody finansowe dla sportowców i działaczy przyznał marszałek województwa podlaskiego.