Olejniczak: Hurkacz wyciągnie wiele wniosków z porażki ze Zverevem

Tenis

- Był to bardzo wyrównany mecz, z którego równie dobrze to Hubert mógł wyjść zwycięski. Prowadził z przewagą seta, w drugiej partii miał wynik 4:3 i serwował nowymi piłkami, więc był naprawdę blisko. Znając długofalowe podejście wrocławianina do kariery jestem przekonany, że z meczu ze Zverevem wyciągnie on wnioski i w przyszłości ta porażka zaprocentuje - powiedział komentator Polsatu Sport Dawid Olejniczak po przegranej Huberta Hurkacza z Alexandrem Zverevem.

Adam Łuczka: Hubert Hurkacz zakończył swoją przygodę z turniejem ATP w Madrycie na trzeciej rundzie. Wydaje się jednak, że z Alexandrem Zverevem zagrał świetne spotkanie.

 

Dawid Olejniczak: Był to bardzo wyrównany mecz, z którego równie dobrze to Hubert mógł wyjść zwycięski. Prowadził z przewagą seta, w drugiej partii miał wynik 4:3 i serwował nowymi piłkami, więc był naprawdę blisko. Znając długofalowe podejście wrocławianina do kariery jestem przekonany, że z meczu ze Zverevem wyciągnie on wnioski i w przyszłości ta porażka zaprocentuje.

 

Jakie błędy popełnił Polak?

 

Czasami zarzucamy Hubertowi, że za mało ryzykuje. Mam wrażenie, że w tym meczu tego szaleństwa było za dużo i nieco za szybko chciał kończyć niektóre akcje. Widać było, że Niemiec w pewnym momencie się cofnął, stanął trzy lub nawet cztery metry za linią końcową i czekał na ruchy Polaka, a ten dał się trochę wciągnąć w jego grę. Nie zamierzam jednak krytykować Huberta, który zajmuje pięćdziesiąte drugie miejsce w rankingu ATP, podczas gdy Zverev czwarte. Tej różnicy nie było zupełnie widać w czwartek na korcie.

 

Czy to, że obaj tenisiści trenowali razem przed turniejem w Monte Carlo mogło mieć jakieś znaczenie dla losów tej rywalizacji?

 

Obaj znają się już od dłuższego czasu, gdyż są w tym samym wieku i znają się z czasów dziecięcych i juniorskich. Myślę więc, że ich wspólne treningi w Monako nie miały tak naprawdę znaczenia.

 

Czy bardziej ryzykowna gra Hurkacza może być spowodowana wpływem Craiga Boyntona?

 

Na pewno zatrudnienie doświadczonego trenera, który w swojej karierze prowadził znanych tenisistów, dało mu pewność siebie. Już teraz widać owoce tej współpracy, ale na bardziej namacalne efekty będziemy musieli poczekać do przyszłego sezonu.

Adam Łuczka, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze