Szczęsny będzie miał nowego trenera? Juventus ma dwóch kandydatów

Piłka nożna
Szczęsny będzie miał nowego trenera? Juventus ma dwóch kandydatów
fot. PAP/EPA

Działacze i kibice Juventus mimo obrony mistrzostwa Włoch są rozczarowani przebiegiem dobiegającego końca sezonu. Mimo tego, władze klubu deklarowały pełne poparcie dla Massimiliano Allegriego. Jednak ostatnio okazało się, że w nowych rozgrywkach "Starą Damę" być może poprowadzić będzie musiał nowy trener. Według najnowszych doniesień, Włocha miałby zastąpić ktoś z dwójki - Mauricio Pochettino lub Didier Deschamps.

Dwa dni temu pojawiły się nieoficjalne informacje, że klub Wojciecha Szczęsnego rozstanie się z dotychczasowym trenerem. Allegri miałby przenieść się do Francji, a konkretnie do Paris Saint-Germin. Gdyby tak się rzeczywiście stało, klub ze stolicy Piemontu będzie chciał zatrudnić trenera Tottenhamu - Pochettino lub selekcjonera reprezentacji Francji - Deschampsa. Trener mistrzów świata w przeszłości prowadził już Juve, gdy te grało w Serie B po degradacji związanej z aferą Calciopoli.

 

"Tuttosport" przekonuje, że faworytem w wyścigu o posadę nowego szkoleniowca mistrzów Włoch jest Deschamps. Jednak Pochettino również jest wysoko ceniony przez włodarzy turyńskiego klubu. Argentyńczyk po zwycięskim półfinale Ligi Mistrzów z Ajaksem Amsterdam przyznał, że gdyby wygrał z "Kogutami" Ligę Mistrzów, to mógłby opuścić londyńczyków. A to jest czytelny sygnał dla potencjalnych nowych pracodawców, którzy są zainteresowani jego usługami.

 

Decyzja dotycząca nowego szkoleniowca Juventusu zostanie ogłoszona przez klub dopiero po sezonie. Podstawowy bramkarzem mistrzów Włoch jest Szczęsny. Bramkarz reprezentacji Polski w trwających rozgrywkach Serie A wystąpił w 39 spotkaniach, w których 18-krotnie zachował czyste konto. 29-latek dwadzieścia dziewięć razy wyciągał piłkę z siatki.

 

WYNIKI I TABELA SERIE A

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze