Bohaterem gdynian w decydującym meczu był amerykański rozgrywający James Florence, który uzyskał 35 pkt (w tym sześć razy trafił zza linii 6,75 m), miał dwie zbiórki i cztery asysty. Warszawiacy nie byli w stanie nawiązać równej walki z faworytem i drużyną numer jeden po sezonie zasadniczym, z którą tak znakomicie poradzili sobie dwukrotnie w stolicy. Pilnowany na każdym kroku i metrze parkietu najlepszy strzelec Legii w ćwierćfinałach Jakub Karolak uzyskał 13 pkt, mając zaledwie 27 proc. skuteczności z gry.
 
Anwil czekał na rywala od wtorku, gdy wygrał po raz trzeci z wicemistrzem kraju Arged BM Slam Stal Ostrów Wlkp.(stan rywalizacji 3-0). Stelmet pokonał 3-1 MKS Dąbrowa Górnicza, a Polski Cukier 3-0 Kinga Szczecin.
 
Pierwsze dwa mecze odbędą się w Gdyni i w Toruniu, gdyż te drużyny są wyżej rozstawione w play off. W sezonie zasadniczym obydwa kluby były dwukrotnie lepsze od swych półfinałowych rywali. Tym samym o medale MP zagrają cztery najlepsze zespoły sezonu zasadniczego.
 
Pary półfinałowe Energa Basket Ligi:
 
Arka Gdynia – Anwil Włocławek
W sezonie zasadniczym było 2–0 dla Arki: w Gdyni 98:89, we Włocławku 83:66.
 
Polski Cukier Toruń – Stelmet Enea BC Zielona Góra
W sezonie zasadniczym było 2–0 dla Polskiego Cukru: w Toruniu 93:89, w Zielonej Górze 110:107.