Bezpośredni pojedynek o samodzielne prowadzenie w turnieju mężczyzn pomiędzy Soćką (Hetman GKS Katowice) i Dragunem (Stilon Gorzów Wlkp.), którzy po trzech dniach mieli po 2,5 pkt, zakończył się remisem.
 
"To była taka bezpieczna partia, można powiedzieć. Żadna ze stron jakoś specjalnie nie ryzykowała, choć wydawało mi się, że w pewnym momencie mam gorszą pozycję. Mój przeciwnik Kamil też myślał, że stoi trochę lepiej, ale zagrał niedokładnie i nie było już dla niego szans na wygraną" - ocenił Soćko, który jako trener kadry narodowej zmierzył się ze swoim podopiecznym w reprezentacji.
 
"Taka sytuacja nie oznacza żadnych przewag czy presji po jednej czy drugiej stronie, mimo że oczywiście znamy się bardzo dobrze. W Polsce wszyscy szachiści znają się doskonale. Myślę, że już się nauczyłem, tak jak i zawodnicy, z którymi pracuję w kadrze, żeby traktować takie partie jak każdy kolejny pojedynek. Mimo że była to rywalizacja w mistrzostwach Polski, traktujemy ją jako kolejny krok w karierze, dobry trening przed następnymi turniejami. Myślę więc, że nie ma żadnego wpływu, że ja jestem trenerem, a wśród rywali są moi zawodnicy" - dodał.
 
Dragun był ważnym członkiem drużyny na ubiegłorocznej Olimpiadzie Szachowej w Batumi, gdzie Polacy zajęli czwarte miejsce. 23-letni arcymistrz z Gorzowa Wielkopolskiego zdobył w Gruzji 5,5 z ośmiu partii i otarł się o medal na piątej szachownicy. Za znakomity występ otrzymał nominację Polskiego Związku Szachowego do krajowych mistrzostw, gdyż z uwagi na studia w USA nie mógł brać udziału w eliminacjach do warszawskiego turnieju.
 
Do stolicy przyleciał bezpośrednio zza oceanu, gdzie od dwóch lat jest stypendystą University of Texas Rio Grande Valley w Bronsville, tuż przy granicy z Meksykiem. Trenerem uczelnianej drużyny szachowej jest tam były reprezentant Polski arcymistrz Bartłomiej Macieja, a funkcję menedżera od pół roku sprawuje inny arcymistrz znad Wisły Aleksander Miśta.
 
"Do uzyskania licencjatu zostały mi jeszcze kolejne dwa lata. Tuż przed mistrzostwami w Warszawie zaczęły się wakacje. We wtorek skończył się semestr, a do Polski przyleciałem w czwartek. Następnego dnia było już otwarcie turnieju, więc grafik miałem napięty. Cieszy mnie, że udało mi się dobrze rozpocząć rywalizację, bo miałem o to obawy" - przyznał.
 
Na wtorkowy wieczór uczestniczy mistrzostw Polski w szachach, którzy wcześniej skończyli swoje partie, umówili się na boisku na grę w piłkę nożną, wśród nich Soćko, posiadający także uprawnienia trenera piłkarskiego, Dragun czy Daniel Sadzikowski.
 
Wśród kobiet tuż przed półmetkiem rywalizacji, czyli po czterech z dziewięciu rund, na samodzielne prowadzenie wyszła Monika Soćko - 3,5 pkt.
 
Ośmiokrotna mistrzyni kraju pokonała Alicję Śliwicką, podczas gdy słabiej spisały się mające do wtorku taki sam dorobek Karina Szczepkowska (KSz Stilon Gorzów Wlkp.) i Iweta Rajlich (KSz Polonia Wrocław). Pierwsza przegrała z broniącą tytułu Jolantą Zawadzką (Polonia), a druga zremisowała z Joanną Majdan (Wieża Pęgów).
 
Mistrzostwa potrwają do niedzieli 19 maja. Rundy w siedzibie warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych przy ul. Książęcej 4 rozpoczynają się codziennie o godz. 16.
 
Wyniki czwartej rundy:
 
71. Mokate mistrzostwa Polski kobiet: 
       
Karina Szczepkowska (KSz Stilon Gorzów Wlkp.) – Jolanta Zawadzka (KSz Polonia Wrocław) 0:1
Iweta Rajlich (KSz Polonia Wrocław) – Joanna Majdan (Wieża Pęgów) remis
Anna Kubicka (SzSON Zagłębie Dąbrowa Górnicza) – Katarzyna Dwilewicz (Husaria Biesiekierz) 1:0
Monika Soćko (KSz Hetman GKS Katowice) – Alicja Śliwicka (UKS OPP Toruń) 1:0
Klaudia Kulon (LKS Wrzos Międzyborów) – Anna Warakomska (Akademia Szachowa Gliwice) 1:0
   
Po czterech rundach:
 
1. Soćko – 3,5 pkt
2. Rajlich – 3,0
3. Szczepkowska – 2,5
4. Zawadzka – 2,5
5. Majdan – 2,0
6. Kulon – 2,0
7. Warakomska – 1,5
8. Dwilewicz – 1,0
9. Śliwicka – 1,0
10. Kubicka – 1,0.
 
76. Lotto mistrzostwa Polski mężczyzn: 
 
Kacper Piorun (KSz Stilon Gorzów Wlkp.) – Jacek Tomczak (Akademia Szachowa Gliwice) 1:0
Bartłomiej Heberla (ŻTMS Baszta Żnin) – Igor Janik (UKS Hetman Elbląg) 0:1
Daniel Sadzikowski (KSz Polonia Wrocław) – Mateusz Bartel (KSz Polonia Wrocław) remis
Kamil Dragun (KSz Stilon Gorzów Wlkp.) – Bartosz Soćko (KSz Hetman GKS Katowice) remis
Grzegorz Gajewski (KSz Hetman GKS Katowice) – Szymon Gumularz (KSz Polonia Wrocław)           0:1
 
Po czterech rundach:
 
1. Dragun – 3,0
2. Soćko – 3,0
3. Bartel – 2,5
4. Piorun – 2,5
5. Gumularz – 2,0
6. Janik – 2,0
7. Tomczak – 1,5
8. Sadzikowski – 1,5
9. Gajewski – 1,5
10. Heberla – 0,5.