Heynen już jakiś czas temu deklarował, że w sezonie 2019/20 chce się skoncentrować na pracy z reprezentacją i przygotowaniu polskiej kadry do igrzysk olimpijskich Tokio 2020. Po trzech latach współpracy rozstał się z ekipą VfB Friedrichshafen i najbliższym czasie nie planuje podjęcia pracy w żadnym klubie.
 
Gian Luca Pasini na swym blogu "Dal 15 al 25" wspomina natomiast o zainteresowaniu Heynenem ze strony Sir Safety Perugia. Włoski dziennikarz twierdzi, że podczas finału Ligi Mistrzów w Berlinie z belgijskim szkoleniowcem rozmawiał właściciel klubu Gino Sirci. Ewentualna współpraca z Heynenem miałaby się jednak rozpocząć dopiero od sezonu 2020/21, gdyż jeszcze przez rok obowiązuje kontrakt Perugii z Lorenzo Bernardim, obwarowany solidną sumą rekompensaty za wcześniejsze zerwanie. 
 
Ruchy włodarzy Perugii nie mogą dziwić. Mistrzowie Italii z 2018 roku, w obecnym sezonie wzmocnieni czołowym siatkarzem świata – Wilfredo Leonem, liczyli z pewnością na powtórzenie tego sukcesu. Tymczasem przegrali finałową batalię z Cucine Lube Civitanova 2–3, choć w piątym meczu finałowym na własnym parkiecie prowadzili już 2:0 w setach... W Lidze Mistrzów podopiecznym Bernardiego również nie poszło tak dobrze, jak oczekiwano. Zatrzymali się na półfinale, w którym ulegli 2:3 i 1:3 Zenitowi Kazań.