Sowiński: Gratuluję Parke'owi, był ode mnie dużo lepszy

Sporty walki

- Gratuluję Normanowi. Trzeba umieć zarówno wygrywać jak i przegrywać, a prawda jest taka, że mój przeciwnik był ode mnie dużo lepszy i wygrał każdą z rund. Konsekwentnie realizował swój plan, walczył mądrze i w konsekwencji moja dobra stójka okazała się niewystarczająca - powiedział Artur Sowiński (19-11-2NC, 6 KO, 7 SUB) w rozmowie z Polsatem Sport, po walce z Normanem Parkiem (27-6-1NC, 4 KO, 12 SUB) na gali KSW 49.

Podczas gali KSW 49 Sowiński został zdominowany przez Parke'a w umownym limicie do 74 kg. Po walce "Kornik" przyznał, że Irlandczyk był od niego dużo lepszy.

 

- Gratuluję Normanowi. Trzeba umieć zarówno wygrywać jak i przegrywać, a prawda jest taka, że mój przeciwnik był ode mnie dużo lepszy i wygrał każdą z rund. Konsekwentnie realizował swój plan, walczył mądrze i w konsekwencji moja dobra stójka okazała się niewystarczająca - powiedział Sowiński w rozmowie z Polsatem Sport.

 

Zawodnik zapowiedział też powrót do swojej, czyli lekkiej (do 70,3 kg) kategorii wagowej.

 

- Tak jak mówiłem wcześniej, pojedynek z Parkiem w umownym limicie do 74 kg był tylko jednorazową przygodą i na pewno wrócę do wagi lekkiej. Chciałbym zmierzyć się z Leszkiem Krakowskim (13-1, 5 KO, 3 SUB), który świetnie zaprezentował się w walce z Michaelem Dubois (9-7, 3 KO, 6 SUB). Byliśmy już nawet rozstawieni na gali z nr "49", ale później do rozpiski wskoczył Norman - dodał "Kornik".

 

Kolejna gala spod szyldu KSW została zaplanowana 14 września i odbędzie się na Wembley.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze