Gdynianie od początku spotkania chcieli narzucić swój rytm gry i po trafieniach Dariusza Wyki oraz Jamesa Florence’a było już 10:3. Włocławianie później ciągle byli blisko, bo ważne akcje kończyli Szymon Szewczyk i Michał Michalak. Uaktywnił się też Chase Simon - po jego zagraniu 3+1 był remis! Kolejny rzut Szewczyka ustawił wynik spotkania po 10 minutach na 26:25. Florence i Bostic w drugiej kwarcie sprawiali, że Arka wracała na prowadzenie. Z drugiej strony świetnie prezentował się Aaron Broussard - to on był liderem Anwilu. W pewnym momencie goście zanotowali jednak małą serię 6:0 i byli w stanie uciec nawet na siedem punktów. Florence był nie do zatrzymania - to dzięki jego trójce zespół trenera Przemysława Frasunkiewicza wygrywał po pierwszej połowie 52:42.

 

Florence był nie do zatrzymania również od początku trzeciej kwarty, a gdynianie kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Nadzieję zespołowi z Włocławka dawał jednak Michał Ignerski, a po zagraniu Aarona Broussarda przegrywał tylko trzema punktami. Ten sam zawodnik po chwili doprowadził do remisu! Ostatecznie po 30 minutach to Anwil prowadził - 67:66. Po kolejnej trójce Walerija Lichodieja zespół trenera Igora Milicicia uciekł nawet na osiem punktów w czwartej kwarcie. Ciągle odpowiadał na to Florence, który trafiał trójki z niesamowitych pozycji. Arka się nie poddawała, a po akcji Josha Bostica przegrywała zaledwie punktem! Końcówka była niesamowicie emocjonująca, ale kluczowe okazały się rzuty wolne Broussarda i Zyskowskiego. Ostatecznie Anwil wygrał 90:85 i doprowadził do wyrównania w serii!

 

Anwil Włocławek - Arka Gdynia 90:85 (26:25, 16:27, 25:14, 23:19)

 

Anwil Włocławek: Aaron Broussard 25, Walerij Lichodiej 16, Michał Ignerski 10, Chase Simon 8, Ivan Almeida 8, Szymon Szewczyk 7, Kamil Łączyński 7, Jarosław Zyskowski 6, Michał Michalak 3

 

Arka Gdynia: James Florence 38, Joshua Bostic 18, Jakub Garbacz 7, Adam Łapeta 6, Krzysztof Szubarga 5, Marcus Ginyard 5, Bartłomiej Wołoszyn 2, Dariusz Wyka 2, Marcel Ponitka 2, Deividas Dulkys 0

 

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2-2. Piąte spotkanie odbędzie się w niedzielę w Gdyni (19:45).

 

WYNIKI I TERMINARZ EBL