Polki turniej w Opolu rozpoczęły od porażki 2:3 z Włoszkami. Biało-Czerwone przegrały pierwsze dwa sety, ale później potrafiły odrobić straty i doprowadzić do tie-breaka. Tam jednak znowu lepsze były siatkarki z Półwyspu Apenińskiego. Następnego dnia rywalkami były Niemki. Podopieczne Jacka Nawrockiego wygrały pewnie 3:1 i ostatnie spotkanie przyjdzie im zagrać z Tajlandią.

- Tajki zostały na sam koniec, a wiadomo, że po każdym meczu sił nam ubywało. Potrzebna będzie większa cierpliwość z naszej strony, żeby te długie akcje wygrywać i się nie deprymować za szybko. One będą kombinować i grać szybko na siatce - powiedziała Mędrzyk.

Reprezentacja Tajlandii rozpoczęła turniej od wygranej z Niemkami 3:0. Z Włoszkami zaś poległy bez wygranego choćby jednego seta. Polki ostatni raz grały z Tajkami w połowie maja. Podczas turnieju w Montreux Biało-Czerwone wygrały 3:0.

Cała rozmowa z Natalią Mędrzyk w załączonym materiale wideo.

WYNIKI I TERMINARZ LIGI NARODÓW