Pojedynek trwał niewiele ponad godzinę. Wyrównana walka trwała do stanu 3:3 w pierwszym secie, a później zwycięstwo faworytki nad 238. w rankingu WTA Japonką nie było nawet przez chwilę zagrożone.

 

W poprzedniej rundzie młodsza z sióstr Williams wyeliminowała Rosjankę Witalię Diaczenko, wygrywając 2:6, 6:1, 6:0.

 

Williams ma w dorobku 23 tytuły wielkoszlemowe w singlu, w tym trzy wywalczone na kortach im. Rolanda Garrosa (2002, 2013, 2015). Poprzednią edycją paryskiego turnieju wróciła do rywalizacji w imprezach tej rangi po prawie półtorarocznej przerwie związanej z urodzeniem córki. Dotarła wówczas do 1/8 finału, ale wycofała się przed meczem tej fazy z Rosjanką Marią Szarapową, zgłaszając kontuzję.

 

37-letnia Amerykanka w ubiegłym roku dotarła później do finału Wimbledonu i US Open. W tym sezonie z kolei z Australian Open pożegnała się w ćwierćfinale.

 

W tym roku przed przyjazdem do Paryża startowała tylko w jednym turnieju WTA na kortach ziemnych. W Rzymie wycofała się przed meczem drugiej rundy, w którym miała się zmierzyć ze swoją starszą siostrą Venus. Jako powód podała ból w kolanie.

 

Jej kolejną rywalką w stolicy Francji będzie inna Amerykanka Sofia Kenin, która awansowała do trzeciej rundy bez gry - po tym, jak do pojedynku nie przystąpiła Kanadyjka Bianca Andreescu.

 

Wcześniej w czwartek awans wywalczyła m.in. Iga Świątek, która pokonała rozstawioną z numerem szesnastym Chinkę Qiang Wang 6:3, 6:0. Wieczorem Magda Linette zmierzy się z turniejową "trójką" Rumunką Simoną Halep.

 

W trzeciej rundzie zagra także obecna liderka światowego rankingu Japonka Naomi Osaka, po zwycięstwie nad Białorusinką Wiktorią Azarenką 4:6, 7:5, 6:3.

 

WYNIKI I DRABINKA TURNIEJU FRENCH OPEN