Klub z północnego Londynu wielokrotnie udowadniał, że jest w stanie zatrzymać u siebie wielką gwiazdę. Skład budowany przez lata w tym sezonie awansował aż do finału Ligi Mistrzów, sprawiając po drodze kilka sensacji. O jego sile stanowią między innymi Harry Kane, Delle Alli, Son Heung-min oraz Christian Eriksen. Właśnie ostatni z wymienionych będzie tego lata najbliżej opuszczenia Wysp Brytyjskich.
 
W wywiadzie udzielonym "Ekstra Bladet" 27-latek przyznał, że chciałby spróbować swoich sił w nowym otoczeniu.
 
- Mam wielki szacunek wobec Tottenhamu, ale muszę też przyznać, że chciałbym spróbować czegoś nowego. W futbolu nigdy nie wiesz, kiedy coś się wydarzy. Być może wszystko wyjaśni się już tego lata - powiedział gwiazdor Kogutów.
 
Przez ostatnie miesiące i lata pomocnik łączony był zwłaszcza z transferem do Realu Madryt, a według Gianluki Di Marzio zdołał on nawet odnieść się do takiej ewentualności.
 
- Czekam na nowe wyzwania. Jeśli miałbym odejść z Tottenhamu, chciałbym zrobić krok do przodu. Real? To byłoby to - miał odpowiedzieć 27-latek.
 
W minionym sezonie Eriksen był w wyśmienitej dyspozycji i popisał się 10 bramkami oraz 17 asystami w 51 występach na wszystkich frontach. Łącznie w koszulce z Kogutem na piersi rozegrał 277 spotkań, notując 66 goli i 86 asyst.
 
Królewscy będą jednak mieli pod górkę. Daniel Levy pracuje nad nową umową dla Duńczyka, którego chciałby pozostawić w klubie i to wydaje się jego priorytetem na najbliższe okienko transferowe. Pozostał mu jednak tylko rok kontraktu, a właściciel Spurs oczekuje gigantycznej oferty wartej 120 milionów euro.