Wolf to młoda gwiazda reprezentacji Austrii U-21, co potwierdził we wspomnianym spotkaniu z Serbią - wygranym przez jego zespół 2:0. Mimo tego, że rocznikowo znajdował się niżej od kolegów z murawy, to on zdobył pierwszą bramkę dla swojej reprezentacji na tym turnieju, otwierając wynik poniedziałkowego spotkania.
 
Świetny sezon dla FC Salzburg zaowocował transferem do RB Lipsk. W minionej kampanii dopiero 19-letni zawodnik rozegrał aż 40 spotkań, zdobywając w nich 11 bramek i 12-krotnie obsługując kolegów z zespołu decydującym podaniem. W czołowym klubie Bundesligi wiązano z nim dużo nadzieje.
 
Prawdziwym koszmarem dla zawodnika okazała się 75. minuta starcia z Serbią. Wolf minął Jovanovicia i był blisko stworzenia sobie dogodnej szansy na zdobycie drugiej bramki dla Austrii, jednak wślizg od tyłu obrońcy uniemożliwił mu ucieczkę. W pechowy sposób jednak zmiażdżył on kostkę rywala, a noga wygięła się w nienaturalny sposób, powodując skomplikowane złamanie. Sędzia początkowo nie zareagował, jednak po analizie sytuacji przez system VAR zdecydował się wyrzucić piłkarza Bordeaux z boiska.
 
 
Wolfa zniesiono z boiska, a powtórki nie pozostawiły wątpliwości: zawodnika czekają długie miesiące rozbratu z futbolem. Czarny scenariusz każe przypuszczać, że straci on nawet cały sezon 2019/2020.